18.07.2018 15:52

Świadkowie Jehowy muszą pytać o zgodę na przetwarzanie danych osobowych

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że działalność Świadków Jehowy musi być zgodna z przepisami RODO. Następnym razem, gdy zapukają do Twoich drzwi, będą musieli poprosić o zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Nawet, gdy im nie otworzysz.

Świadkowie Jehowy
foto: Tiia Monto, CC BY-SA 3.0

Do wspólnoty religijnej Świadkowie Jehowy należy w Polsce około 120 000 osób. Małą liczebność nadrabiają aktywnością – członkowie ruchu są zobowiązani do prowadzenia działań ewangelizacyjnych, co w wielu przypadkach sprowadza się do chodzenia od drzwi do drzwi i proponowania rozmów o Bogu.

Po każdym takim spotkaniu – czy to uwieńczonym pogawędką na tematy duchowe, czy zakończonym przedwcześnie z powodu braku chęci otworzenia drzwi – Świadkowie Jehowy tworzą notatki, w których opisują przebieg zajścia oraz zdobyte na temat rozmówcy informacje.

Zapisywane dane obejmują między innymi dane osobowe, status materialny i przekonania religijne – a więc zagadnienia, których pozyskiwanie, przechowywanie i przetwarzanie regulowane jest przez przepisy RODO. Świadkowie Jehowy wykorzystują je, żeby przygotować się do kolejnych wizyt, przekazują sobie także wieści o osobach, które warto odwiedzać.

Świadkowie Jehowy muszą stosować się do RODO

Rozmówcy nie są informowani o zbieraniu ani przetwarzaniu informacji na ich temat – a tego wymagają nowe przepisy. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej otrzymał zapytanie, czy obowiązują one także Świadków Jehowy – w wydanym właśnie orzeczeniu instytucja stwierdziła, że nie widzi podstaw do stosowania wyjątków.

Trybunał podkreślił, że działalność ewangelizacyjna w czasie odwiedzin domowych nie może być traktowana jako taka o osobistym charakterze, gdyż nie mieści się w sferze prywatnej głosiciela wspólnoty.

W związku z tym w świetle unijnego prawa Świadkowie Jehowy są administratorami danych osobowych zapisywanych w sporządzanych po wizycie notatkach i muszą stosować się do zapisów RODO – między innymi uzyskać wyraźne pozwolenie na gromadzenie i przetwarzanie informacji.

Dotyczy to nawet sytuacji, gdy niedoszły rozmówca nie otworzy im drzwi – żeby to odnotować, będą musieli uzyskać zgodę odwiedzanego, jeśli treść notatki zawierać będzie dane umożliwiające identyfikację opisywanej osoby.

Odwiedzają Cię Świadkowie Jehowy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele