2-latek odkrywa Rage Against The Machine
Pamiętacie moment, w którym usłyszeliście pierwszy raz „Bulls on Parade”? Zachowywaliście się wtedy podobnie jak ten mały chłopiec?
Prawdopodobnie nie mieliście wówczas odpalonego „Guitar Hero” na swojej konsoli, ale cóż... czasy się zmieniają. Stałe pozostają tylko emocje towarzyszące odkrywaniu nowej muzyki.
A te w przypadku Rage Against The Machine są niezmienne - ten zespół zawsze sprawia, że głowa i całe ciało zaczynają się bujać. I to bez względu na wiek! Nawet jeśli ma się 2 lata, to te dźwięki i tak potrafią przejąć nad nami kontrolę.
Chłopiec z filmu co prawda nie trafia w żaden właściwy guzik na swoim gitarowym kontrolerze, ale tym samym udaje mu się świetnie uzupełnić partie Toma Morello o dodatkowe brzmienia. Zresztą nie o wirtuozerię tu chodzi, a o zaangażowanie w muzykę, a to nie pozostawia nic do życzenia.
Małemu gitarzyście musiały się znudzić utwory Rage Against The Machine jako kołysanki i postanowił sięgnąć po oryginalne wykonania. Z kołyszących do snu przeróbek kompozycji Faith No More i Megadeth też już pewnie wyrósł. Chłopczyk być może ma w planach połączyć siły ze starszymi kolegami, którzy grają na dziecięcych instrumentach kawałki Slayera, a może zamierza jednak skupić się na współpracy z muzykami w swoim wieku?
Jak wspominacie swoje pierwsze wrażenia po zapoznaniu się z muzyką Rage Against The Machine?