Barack Obama gościem na albumie Coldplay
Na najnowszym krążku brytyjskiej grupy rockowej pojawi się gość naprawdę dużego formatu – prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama.
Prezydent pojawi się w jednym z utworów na siódmym albumie Coldplay, zatytułowanym „A Head Full Of Dreams” i zaśpiewa słynną, protestancką pieśń „Amazing Grace”. Nagranie pochodzi z pogrzebu senatora i duchownego Clementy C. Pickneya, który odbył się w czerwcu 2015 roku w Charleston, w Południowej Karolinie. Pickney był jedną z ofiar ataku zamachowca, który zastrzelił kilkanaście osób w kościele metodystów w Charleston.
Posłuchajcie, jak brzmi oryginalne nagranie śpiewającego Baracka Obamy:
Dlaczego zespół Coldplay zdecydował się sięgnąć po partię wokalną pierwszej osoby w Stanach Zjednoczonych? Tak decyzję grupy wyjaśnia jej lider, Chris Martin:
Mamy krótki fragment ze śpiewającym prezydentem w kościele. To moment o doniosłym znaczeniu historycznym ze względu na to, co on zrobił i z powodu tego, o czym jest ta pieśń. To utwór o zagubieniu się, a następnie odnalezieniu.
Utworem, w którym usłyszymy Baracka Obamę jest „Kaleidoscope”. Oprócz prezydenta USA na albumie gościnnie pojawią się: aktorka Gwyneth Paltrow (prywatnie była żona lidera grupy, Chrisa Martina), Beyonce, Noel Gallagher oraz Tove Lo.
Premiera albumu „A Head Full Of Dreams” została zaplanowana na 4 grudnia 2015 roku. Jak dotąd mieliśmy okazję wysłuchać utworu „Adventure Of A Lifetime” - wiemy, że 27 listopada 2015 roku ukaże się teledysk do tego kawałka, w którym muzycy Coldplay wystąpią jako małpy. Chris Martin przyznał, że jednym z zespołów, które zainspirowały jego kapelę w pracach nad kolejnym wydawnictwem jest Guns N' Roses.
Prezydent Barack Obama prywatnie jest fanem muzyki rockowej - przyznał się do słuchania The Black Keys, a później zapewnił, że nie jest Jonathanem Davisem z Korna.
Co sądzicie o gościnnym występie prezydenta Obamy na albumie Coldplay?