Bezcenna karta kredytowa Kurta Cobaina na aukcji

Urszula Drabińska
AKTUALIZACJA 10.12.2018 19.02.2015 12:49
AKTUALIZACJA 10.12.2018 19.02.2015 12:49

Sprzedający ma nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto za pamiątki po liderze Nirvany, Jimie Morrisonie czy Franku Sinatrze zapłaci wiele tysięcy dolarów.

Wartość karty płatniczej z podpisem Kurta Cobaina i dopisanym przez kogoś obok numerem telefonu dom aukcyjny Paddle8 oszacował na 7-9 tys. dolarów. Cena wywoławcza kartonika, którego termin ważności upłynął w lutym 1995 roku, wynosi 5,5 tys. dolarów.

Jeszcze więcej trzeba wyłożyć na prawo jazdy Franka Sinatry z 1944 roku. Dotychczasowy właściciel dokumentu oczekuje, że dostanie w zamian 8-10 tys. dolarów. Z kwitka dowiedzieć się można, że artysta miał 5 stóp (początkowo omyłkowo wpisano „6”) i 9 cali wzrostu, czyli ok. 175 cm, oraz tego, że w wieku 28 lat mieszkał przy Lawrence Avenue w Hasbrouck Heights w stanie New Jersey.

Ręcznie spisana lista utworów wykonanych przez U2 podczas koncertu w 1983 roku w Aberdeen też jest warta niemało. Za coś, co zwykle z mniejszym lub większym trudem można zdobyć po występie za darmo, zapłacić trzeba 4-6 tys. dolarów.

Czek na 200 dolarów wystawiony w 1968 roku na nazwisko Jima Morrisona po ponad 40 latach wart jest co najmniej 11 razy więcej – 2,3 tys. dolarów. Muzyk pokwitował odbiór pieniędzy podpisem na odwrocie papierka.

Za plakat zapowiadający koncert Franka Zappy i zespołu The Mothers of Invention w Fayetteville w Karolinie Północnej w lutym 1968 roku trzeba zapłacić co najmniej tysiąc dolarów.

Na aukcji Paddle8 wystawił w sumie ponad 70 przedmiotów. Oferty składać można tylko do 26 lutego 2015 roku. Bycie prawdziwym fanem – kolekcjonerem pamiątek wymaga zasobnej kieszeni.