Courtney Love pozywa za nieutwór Nirvany?
Wdowa po Kurcie Cobainie w sądzie będzie domagać się przeprosin od osoby, która zamieściła w sieci piosenkę, twierdząc, że to dzieło jej męża.
Jakiś czas temu w serwisie YouTube użytkownik NIRVANA ANANYMA zamieścił utwór „Flacid Bone”. Twierdzi, że wykonuje go Kurt Cobain.
Wykradłem to od Courtney. Chciałbym pozostać anonimowy.Mówiła, że pochodzi z sesji nagraniowych z wczesnych lat 90. Podobno Kurt nie cierpiał tego utworu i chciał go wyrzucić. Szanuję Kurta, lecz piosenka w końcu i tak by się ukazała. Przecież większości swoich utworów nie cierpiał!
Courtney Love odpowiada, że nie jest to ani piosenka Nirvany, ani jej męża i postanowiła pozwać oszusta. Za co, skoro według niej nikt nic ze spuścizny po Kurcie nie wykradł? A może coś jest na rzeczy?
Nie Nirvana, a Seether? Czy tylko chęć zdobycia sławy przy okazji pierwszego oficjalnego dokumentu o życiu Cobaina „Montage of Heck”? Sprawa autorstwa „Flacid Bone” być może wkrótce wyjaśni się w sądzie.
Prawdziwa piosenka Kurta
Nikt by się zdziwił, gdyby ta lub podobna kradzież rzeczywiście miała miejsce. Archiwa Love zawierają wiele niepublikowanych wcześniej materiałów. Część z nich na pewno usłyszymy w filmie Bretta Morgena. Reżyser ujawnił niedawno na Twitterze, że wśród nich znajdzie się coś wyjątkowego.
Oszałamiający 12-minutowy akustyczny, dotąd niesłyszany utwór Cobaina będzie można usłyszeć na soundtracku.
Niektórzy już go słyszeli. Oficjalna premiera dokumentu miała miejsce 24 stycznia 2015 roku na festiwalu filmowym w Sundance. HBO pokaże film 4 maja.