Elton John trafił do szpitala i odwołał koncerty
Muzyk zachorował na potencjalnie śmiertelną chorobę, jednak po szybkiej reakcji lekarzy czuje się już lepiej.
Jak podał management wokalisty Elton John nabawił się poważnej infekcji bakteryjnej w czasie trasy koncertowej. Z tego powodu muzyk musiał spędzić dwie noce na intensywnej terapii oraz odwołać 9 koncertów w Stanach Zjednoczonych zaplanowanych na najbliższe dwa tygodnie. Choroba jest bardzo rzadka i potencjalnie śmiertelna - tak fanów poinformował management.
Całe szczęście zespół medyczny Eltona szybko zdiagnozował chorobę i skutecznie zareagował. Spodziewamy się pełnej rekonwalescencji.
Wokalista zachorował pod koniec trasy po Ameryce Południowej w ubiegłym tygodniu. John poczuł się źle w czasie lotu z Santiago, powrócił do Wielkiej Brytanii, gdzie wykryto chorobę i muzyk poddał się leczeniu. Obecnie 70-letni artysta odpoczywa w swoim domu.
Sir Elton John postanowił podziękować swoim wielbicielom za wsparcie w trudnej sytuacji:
Jestem szczęśliwy, że mam tak niesamowitych oraz lojalnych fanów i przepraszam, że ich zawiodłem. Jestem bardzo wdzięczny zespołowi medycznemu za to, że tak dobrze zadbał o mnie.
Trasa koncertowa Million Dollar Piano zaplanowana jest do maja 2018 i miejmy nadzieję, że muzyk szybko wróci do zdrowia, aby dalej koncertować w ramach tego tournée.
Wcześniej również dochodziło do sytuacji, gdy z powodu problemów zdrowotnych wokalista był zmuszony do odwołania koncertów. W 2012 roku z powodu infekcji dróg oddechowych musiał przełożyć 4 występy. Natomiast przez zapalenie wyrostka robaczkowego w 2013 odwołał koncerty w Hyde Parku w Londynie.