Geezer Butler z Black Sabbath: Bardziej bałem się księży niż szatana
W jednym z ostatnich wywiadów basista Black Sabbath, Geezer Butler wyznał, że o wiele bardziej bał się katolickich księży niż szatana.
Muzycy Black Sabbath podczas trwania długoletniej kariery wielokrotnie byli oskarżani o satanizm i konszachty z diabłem. Insynuacje nie wzięły się znikąd. Zespół, który wydaje debiutancką płytę nawiązującą tytułem do nocnego zlotu czarownic, musiał liczyć się z takimi konsekwencjami.
Mimo to muzycy Black Sabbath wielokrotnie podkreślali, że nie spotykają się w wolnych chwilach w piwnicy i nie czczą tam Lucyfera, tylko po prostu grają metal. Basista kapeli wychował się w katolickiej rodzinie, a w jednym z ostatnich wywiadów przyznał, że mimo to nie szatan budził w nim największy niepokój.
Geezer Butler bał się księży bardziej niż szatana
W rozmowie z Metal Hammerem, basista Black Sabbath, Geezer Butler opowiedział dziennikarzowi między innymi o swoich doświadczeniach z duchownymi.
Katoliccy księża wywoływali u mnie większy strach niż sam szatan! Odwiedzaliśmy misjonarzy z Afryki, a oni mieli te długie szaty i mnie przerażali. Krzyczeli na mnie: "Diabeł cie dopadnie!". Ich szaty przerażająco podwiewały na wietrze. Wyglądali jak Batman.
Muzyk przyznał także, że przez to, iż jego rodzina była bardzo religijna, chciał poznać drugą stronę medalu, o której nie mówiło się w kościele.
Ciągle trąbili mi o Biblii w kościele i w szkole, więc chciałem poznać drugą stronę. Słyszałem o szatanie, więc miałem potrzebę dowiedzieć się, o co z nim chodzi. Zacząłem czytać różne rzeczy np. plany astralne. Potem działy mi się z umysłem dziwne rzeczy, widziałem unoszące się nade mną kule i takie tam.
Zobacz też: Muzycy Black Sabbath twierdzą, że nie słuchają zbyt wiele metalu