Gitarzysta Five Finger Death Punch przyznał, że zespół ma „naj**ujowszą nazwę”
Zoltan Bathory, gitarzysta zespołu Five Finger Death Punch, przyznał, że nigdy nie był fanem jego nazwy.
W rozmowie z The Pulse Of Radio gitarzysta grupy Five Finger Death Punch wypowiedział się w kwestii nazwy zespołu. Stwierdził, że wybór nazwy jest rzeczą niezwykle istotną i że powinna ona spełniać określone zadanie.
Nazwa zespołu zawsze musi wywoływać jakiś efekt. Nie musi być koniecznie pozytywny. Nie musi sprawiać, że krzyczymy: „To najlepsza nazwa na świecie!”. Zamiast tego może być coś w stylu: „O mój Boże, to najgłupsze g*wno jakie w życiu słyszałem!” i też będzie dobrze, bo liczy się reakcja.
Gitarzysta Five Finger Death Punch o nazwie zespołu
Następnie Zoltan Bathory skomentował nazwę zespołu Five Finger Death Punch przyznając, że nigdy nie był jej fanem. Podzielił się również ciekawostką wspominając o tym, że nazwa o mały włos nie uległa zmianie.
Myślę, że nie da się pobić nazwy Five Finger Death Punch. To prawdopodobnie naj**ujowsza nazwa na świecie. Właściwie mało brakowało, a byśmy ją zmienili. Wtedy Ivan [Moody, wokalista – przyp. red.] stwierdził: „To najlepsza nazwa w historii, będą jej nienawidzić! Zostaje! To jest ku*wa niedorzeczne!
Zespół Five Finger Death Punch pracuje aktualnie nad ósmym albumem ze swoim stałym producentem, Kevinem Churko.