Iced Earth potępił zachowanie swojego gitarzysty, który wdarł się do Kapitolu
Zespół skomentował niedawne wydarzenia w USA, w które zamieszany był ich gitarzysta Jon Schaffer. Iced Earth potępił zamieszki.
Iced Earth odcina się od swojego gitarzysty, który wdarł się do Kapitolu
W środę 6 stycznia 2021 roku na Kapitolu doszło do zaskakującej sytuacji, kiedy to grupa protestujących wdarła się do siedziby Kongresu USA, by wyrazić swoje niezadowolenie z wyników wyborów prezydenckich. Wśród osób uczestniczących w zamieszkach był m.in. gitarzysta i współzałożyciel zespołu Iced Earth, Jon Schaffer. Po kilku dniach sprawę postanowiła skomentować reszta grupy.
Basista Luke Appleton udostępnił na Instagramie post, w którym podziękował fanom za wsparcie w trakcie tego zamieszania. Przy okazji wyjaśnił, że zespół Iced Earth potrzebował kilku dni, by w pełni zrozumieć sytuację:
Chcemy podziękować tym, którzy wysłali nam słowa wsparcia w ciągu kilku ostatnich dni. Niektórzy byli zmartwieni naszą ciszą, co oczywiście rozumiemy. Potrzebowaliśmy czasu, by zebrać informacje i potwierdzić niektóre fakty, zanim wydamy oświadczenie.
Appleton następnie wyjaśnił, że grupa potępia zamieszki i jest równie zszokowana całą sytuacją, co reszta Ameryki:
Absolutnie nie wspieramy zamieszek czy przemocy, której dopuścili się uczestnicy sytuacji z 6 stycznia na Kapitolu. Mamy nadzieję, że wszyscy, którzy byli zamieszani w tą całą sytuację zostaną przyprowadzeni przed oblicze sądu i odpowiedzą za swoje czyny. Wysyłamy naszą miłość i współczucie dla osób, które podobnie jak my, cierpiały podczas tych szokujących wydarzeń z 6 stycznia.Jesteśmy bardzo zasmuceni zamieszkami i wysyłamy kondolencje do rodzin, które straciły bliskich tamtego dnia. Nie mamy odpowiednich słów, by was pocieszyć. Wiedzcie tylko, że razem z wami jesteśmy zszokowani, pełni bólu i smutni.
FBI wydało za pośrednictwem swojej strony internetowej oficjalny list gończy za uczestnikami "bezprawnego wtargnięcia" na Kapitol. Na kilkudziesięciu zdjęciach znalazł się m.in. wspomniany Schaffer. Za informacje o miejscu jego pobytu, które doprowadzą do jego aresztowania, policja wyznaczyła 1000 dolarów nagrody.