Jak brzmi The Cure w metalowej wersji?

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 17.08.2016 08.12.2015 14:21
AKTUALIZACJA 17.08.2016 08.12.2015 14:21

Brytyjska kapela nadal jest inspiracją dla „ciemnej strony” muzyki. Posłuchajcie, jak brzmi hołd złożony zespołowi Roberta Smitha.

Fot. |south

Fakt, że przebój „Friday I’m In Love”, który słychać w radiu praktycznie w każdy piątek, doczekał się wielu coverów, raczej nikogo nie zadziwi. Ale już informacja, że norweska kapela postanowiła wziąć na warsztat twórczość Brytyjczyków i przearanżować ją na metal, jest niecodziennym zabiegiem.

Curezum to połączenie The Cure z Burzum. Za taką ciekawą mieszankę odpowiadają Mort Subite, Martti Hill, Billy Anderson oraz Rob Vikernes. Artyści postanowili tchnąć w muzykę Roberta Smitha drugie życie. Pierwsze utwory, zapowiadające nadchodzący krążek Curezum to kawałki z albumów The Cure „Pornography” oraz „The Top”.

Posłuchajcie, jak brzmi metalowa interpretacja „The Top”:

Przeczytaj także

Muzycy z norweskiego zespołu na pytanie, kto jest dla nich inspiracją, odpowiadają, że oczywiście formacja Smitha:

Więc… The Cure. Burzum jest tutaj w kontekście metalowej kapeli, ale ona nie wpłynęła tak mocno na nasz artystyczny kierunek. Wszyscy lubimy ciężką, „szorstką” muzykę tak samo, jak melodyjną, ponurą twórczość, więc kombinacja tych dwóch inspiracji jest ciekawym zabiegiem.

Te nietypowe interpretacje twórczości brytyjskiej kapeli ukażą się na krążku A Monument to a Ruined Age, choć Curezum na razie nie śpieszy się z jego wydaniem czy też koncertami. Dopiero 8 stycznia 2016 roku będzie można nabyć singiel zespołu.

Przed ewentualnym zakupem, posłuchajcie „One Hundred Years”:

Przeczytaj także

Tymczasem polscy fani The Cure mogą zobaczyć kapelę już 20 października 2016 roku w Łodzi w ramach europejskiej trasy koncertowej zespołu.

Jak Wam się podoba metalowa interpretacja twórczości The Cure?