Janusz Panasewicz odstawił alkohol: "Zdecydowałem się na radykalne posunięcie"
Wokalista Lady Pank udzielił niedawno wywiadu portalowi NaTemat, gdzie przyznał, że rzucił alkohol. Wszystko przez to, że ma problemy z formą.
Janusz Panasewicz od lat kojarzy się z wizerunkiem muzyka niepokornego, mającego gdzieś zasady. Wygląda jednak na to, że na każdego przychodzi czas i dobrą zabawę czasami należy odłożyć na bok, by skupić się na utrzymaniu wysokiej formy.
Panasewicz rzucił alkohol
Po długiej przerwie spowodowanej pandemią, zespół Lady Pank ponownie ruszył w trasę. Panowie zagrali już koncerty m.in. w Ostródzie, Ustroniu i Kołobrzegu. Z okazji tego powrotu, Janusz Panasewicz udzielił tematu portalowi NaTemat. W trakcie rozmowy dyskusja zeszła na temat alkoholu.
Wokalista Lady Pank wyjawił, że odstawił całkowicie alkohol ze względu na chęć utrzymania dobrej formy:
Jakiś czas temu poczułem, że alkohol wywołuje jakieś problemy z kondycją, śpiewaniem... Tak więc zdecydowałem się na radykalne posunięcie - zostałem stuprocentowym abstynentem. Czuję się z tym naprawdę świetnie, okazało się, że jednak można tak żyć. No i grać naprawdę dobrą muzykę, bez zadyszki.
Wokalista przyznał również, że nigdy nie posiadał tajemnego sposobu na radzenie sobie z kacem poza snem. A szkoda - przy takim doświadczeniu można pomyśleć, że odkrył jakiś magiczny sposób. Na koniec Panasewicz dodał też, że teraz regeneracja organizmu jest dla niego sprawą kluczową.