Jazzowy perkusista nigdy nie słyszał "Enter Sandman". Po jednym odsłuchu zagrał hit Metalliki [WIDEO]
Perkusista po jednym odsłuchu zagrał "Enter Sandman" Metalliki w całości. Czy Lars Ulrich powinien być zazdrosny?
Brzmi to niewiarygodnie, ale gdy jest się naprawdę dobrym muzykiem, można zagrać dosłownie wszystko. Jazzowy perkusista Larnell Lewis z zespołu Snarky Puppy postanowił wziąć udział w wyzwaniu, które polega na przesłuchaniu nieznanych mu piosenek i odegraniu perkusji w tym utworze. Jak poszło mu z przebojem Metalliki?
Jazzowy perkusista nigdy nie słyszał "Enter Sandman". Po jednym odsłuchaniu zagrał hit Metalliki [WIDEO]
Perkusista przesłuchując pierwszy raz "Enter Sandman" zwrócił uwagę na ilość początkowych taktów, styl gry, który jak wiadomo jest dosyć agresywny, jak również wsłuchiwał się, które bębny i talerze wykorzystuje Lars. Muzyk zadzwonił do przyjaciela, który mu doradził, żeby po jednym odsłuchaniu zagrał "Enter Sandman". No cóż, perkusista tak też zrobił i wyszło mu fenomenalnie!
Ciekawe, czy Lars Ulrich poczułby się zazdrosny, gdyby dowiedział się, że jazzowy perkusista po jednym odsłuchaniu kawałka był w stanie zagrać w całości przebój thrashmetalowców. Jak wiadomo, wiele osób krytykuje Larsa i uważa, że nie jest wcale dobrym perkusistą. Teraz takie osoby będą mieć argument, że bębny Ulricha są na tyle proste, że wystarczy jeden odsłuch, by odegrać całość. ;)