John Lennon wyśmiewał niepełnosprawnych

Robert Skowronski
AKTUALIZACJA 21.09.2015 21.09.2015 13:12
AKTUALIZACJA 21.09.2015 21.09.2015 13:12

Światowej sławy piewca pokoju w latach 60. był daleki od okazywania bezwzględnej akceptacji dla każdego. John Lennon podczas koncertu The Beatles w niewybredny sposób naśmiewał się z osób niepełnosprawnych.

Nagranie, na którym wokalista wykrzywia palce, nienaturalnie skręca ciało i udaje zaburzenia mowy, zostało wyemitowane w programie „It Was Alright in the 1960s” prowadzonym przez Matta Lucasa. Przedstawia on w telewizji wszystkie zadziwiające materiały wideo, które kilka dekad temu były wyświetlane na srebrnym ekranie.

Jeden z ostatnich odkurzonych przez Matta Lucasa zapisów potrafi zszokować. Tak John Lennon naigrywał się z niepełnosprawnych:

Nagranie pośród niektórych fanów artysty i grupy The Beatles wywołało skandal. Silne emocje i niedowierzanie przeniosły się do mediów społecznościowych:

Niesmaczne udawanie niepełnosprawnego przez Johna Lennona, które widziałem w programie „It Was Alright in the 1960s”, nigdy nie będzie w porządku.
John Lennon naśladujący niepełnosprawnego jest co najmniej niepokojący.

Lorainne Bellamy z fundacji Mencap, która zajmuje się przekazywaniem wiedzy na temat osób kalekich i upośledzonych, tak mówi o materiale, który zobaczyła w telewizji:

Czasy być może się zmieniły, ale dla mnie zawsze jest trudno uwierzyć w to, że sławni ludzie mogą mieć tak okropne poglądy. Dla niepełnosprawnych nie jest to takie dziwne, że ktoś się z nich śmieje. Wiele się zmieniło, ale w dalszym ciągu jest przed nami daleka droga, aby uświadomić ludziom, że osoby kalekie mają te same marzenia i uczucia co inni. Mam nadzieję, że współcześni celebryci nigdy nie będą się zachowywać tak, jak zrobił to kiedyś John Lennon.

Ciekawe czy zachowanie muzyka sprzed lat wpłynie na jego poszanowanie wśród innych artystów, którzy niejednokrotnie składają Lennonowi hołd poprzez nagrywanie coverów The Beatles. Tylko w ostatnim czasie powstały przeróbki numerów „Hey Jude” i „Here, There and Everywhere”. Czy oburzeni fani w dalszym ciągu będą chcieli wziąć udział w akcji stworzenia największego ludzkiego znaku pokoju, którą organizuje Yoko Ono? O tym przekonamy się 6 października 2015 roku.