Lamb of God w utworze poświęconym zmarłemu fanowi
Zespół wyda niebawem EP-kę „The Duke”, na którym znajdzie się numer opowiadający historię wielbiciela zespołu. Fan przegrał walkę z białaczką.
Lamb of God zapowiedział ukazanie się minialbumu „The Duke” 18 listopada 2016 roku. Tytułowy numer powstał w czasie sesji nagraniowej ostatniej płyty zespołu zatytułowanej „VII: Sturm Und Drang”.
Niestety za kawałkiem stoi też smutna historia, bowiem wokalista tworząc numer inspirował się swoim fanem, u którego zdiagnozowano białaczkę w 2010 roku. Wayne Ford, bo o nim jest mowa, zmarł 5 lat później w wieku 33 lat.
Randy Blythe zaprzyjaźnił się z nim w 2012 roku. Poprzez tekst utworu „The Duke” chciał oddać mu hołd:
Gdy byłem w studiu zapytałem Wayne'a czy jest coś, co chciałby powiedzieć światu, jakieś szczególne słowa, które chciałby, żeby ludzie zapamiętali. Miałem pomysł, żeby nagrać jego wypowiedź przez telefon i umieścić ją w nagraniu, albo wykorzystać jego słowa w tekście numeru. Powiedział, że mu się ten pomysł podoba i musi się zastanowić, ale nigdy nie wrócił do tego tematu.
Muzyk postanowił zatem uczcić pamięć swojego przyjaciela na swój sposób. Tworząc tekst utworu chciał, by pamięć o fanie przetrwała wraz z muzyką kapeli.
Posłuchajcie zatem, jak brzmi ten kawałek:
Jakie jeszcze numery znajdą się na nowej EP-ce Lamb of God?
Tracklista:
- The Duke
- Culling
- Still Echoes (live at Rock Am Ring)
- 512 (live at Bonnaroo)
- Engage The Fear Machine (live at Bonnaroo)
Tak natomiast prezentuje się okładka:
Jak oceniacie gest wokalisty Lamb of God?