Nie żyje Bob Kulick, producent i gitarzysta. Grał z KISS, Lou Reedem czy Meat Loafem

AKTUALIZACJA 30.05.2020 30.05.2020 12:20
AKTUALIZACJA 30.05.2020 30.05.2020 12:20

Zmarł znany gitarzysta Bob Kulick. Muzyk współpracował z długą listą światowych gwiazd rocka i metalu takich jak KISS, Motorhead czy Lou Reed.

Fot. Bob Kulick|undefined

Bob Kulick urodził się w 1950 roku w Nowym Jorku. Amerykański gitarzysta miał okazję zagrać na dwóch albumach grupy KISS: "Alive II" oraz "Killers" z 1982 roku. Muzyk wziął udział w sesji nagraniowej także na solowym albumie Paula Stanleya z 1978 roku. Oprócz tego zagrał również na krążku "Coney Island Baby" Lou Reeda czy "Bad Attitude" Meat Loafa.

Nie żyje Bob Kulick, producent i gitarzysta

Bob Kulick zmarł w wieku 70 lat. Smutną informację przekazał jego brat Bruce za pośrednictwem Facebooka.

Jestem zrozpaczony, że muszę podzielić się z wami informacją o śmierci mojego brata Boba Kulicka. Jego miłość do muzyki oraz talent muzyczny i producencki powinny być zawsze doceniane. Wiem, że teraz jest już spokojny z naszymi rodzicami. Gra na gitarze tak głośno, jak to tylko możliwe. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności w tym trudnym dla nas czasie.

Bob Kulick próbował rozwinąć karierę we własnym zespole Balance, jednak grupa nie odniosła sukcesu. Gitarzysta wrócił do grania z legendami rocka. Wystąpił na dwóch albumach grupy W.A.S.P.: "The Crimson Idol" oraz "Still Not Black Enough".

Kulick był również docenianym producentem. Pracował dla grupy Motorhead, dla której wyprodukował utwór "Whiplash". Kompozycja zdobyła nagrodę Grammy w kategorii Best Metal Performance w 2005 roku. Artysta współpracował również z Alicem Cooperem, Dianą Ross, Michaelem Boltonem, Doro Pesch czy wrestlerem znanym jako Triple H.

Przeczytaj także