Nie żyje Leonard Cohen. Miał 82 lata
Kanadyjski wokalista, kompozytor i poeta zmarł 7 listopada 2016.
O śmierci Leonarda Cohena poinformowała rodzina. Wiadomość trafiła m.in. na oficjalny profil artysty na Facebooku. Na chwilę obecną nie znamy przyczyn śmierci. Rodzina prosiła o uszanowanie jej prywatności w okresie żałoby.
Z wielkim żalem zawiadamiamy, że odszedł legendarny poeta, kompozytor i artysta, Leonard Cohen. Straciliśmy jednego z najbardziej szanowanych i płodnych muzycznych wizjonerów. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w późniejszym terminie w Los Angeles.
Leonard Cohen urodził się w 1934 roku w Montrealu w niezamożnej, polsko-litewskiej rodzinie żydowskiej. Międzynarodową popularność zdobył dzięki charakterystycznemu, głębokiemu głosowi i poetyckim tekstom. Twierdził, że muzykiem został tak naprawdę przez przypadek, gdyż nie mógł wyżyć z samego słowa pisanego. Do jego najbardziej znanych utworów zaliczają się m.in. „Hallelujah”, „Everybody Knows” czy „Dance Me To The End Of Love”.
Wokalista był niezwykle ceniony w Polsce, gdzie w latach osiemdziesiątych cieszył się nawet większą popularnością niż w rodzimej Kanadzie. Jego koncerty były w stanie wypełnić największe obiekty, a twórczość była tłumaczona na język polski m.in. przez Macieja Zembatego i Macieja Karpińskiego.
Utwory Leonarda Cohena stanowiły niewyczerpalne źródło inspiracji dla innych artystów z nawet najbardziej odległych rejonów muzycznych. Swój szyld zawdzięcza mu m.in. zespół The Sisters of Mercy. Pierwsze płyty z początku działalności dały mu przydomek jednego z najbardziej ponurych pieśniarzy w historii.
Do najbardziej znanych albumów w jego późniejszym dorobku należą „I'm Your Man” z 1988 roku i wydany 13 lat później „Ten New Songs”. Ostatnim krążkiem w dyskografii artysty pozostanie „You Want It Darker” z października 2016 roku.
Twórczość Leonarda Cohena pozostanie z nami:
Łączymy się w bólu z najbliższymi muzyka.