Nie żyje ojciec legendarnego basisty Metalliki, Ray Burton

AKTUALIZACJA 21.01.2020 20.01.2020 09:50
AKTUALIZACJA 21.01.2020 20.01.2020 09:50

Ojciec Cliffa Burtona, Ray Burton nie żyje. Mężczyzna miał 94 lata i do końca życia był wiernym fanem Metalliki. 

Fot. Ray Burton|undefined

Cliff Burton był kultowym basistą Metalliki i na zawsze wpisał się w historię metalu. Fani zespołu do dziś zadają sobie pytanie, jak brzmiałyby kolejne płyty kapeli, gdyby Burton nie zginął w wypadku. Do tragedii doszło 27 września 1986 roku, kiedy to Metallica po raz pierwszy koncertowała w Europie. Muzyk najprawdopodobniej wypadł przez okno busa, którym podróżowali, a następnie został przygnieciony przez pojazd. Po śmierci przyjaciela, Metallica zastanawiała się czy kontynuować działalność. W przekonaniu, że to jedyne słuszne wyjście utrzymali muzyków między innymi rodzice Cliffa, a w szczególności jego tata - Ray Burton.

Ray Burton nie żyje. Ojciec Cliffa Burtona miał 94 lata

Ray Burton wiedział, że "Master Of Puppets" to dopiero początek w karierze liderów Wielkiej Czwórki thrash metalu. Był dumny z syna i jego kolegów, dlatego zapewnił ich, że powinni grać dalej. Załamani muzycy przyjęli jego wsparcie i posłuchali rad. 15 stycznia 2020 roku Ray Burton zmarł. Jego śmierć potwierdziła siostra Cliffa - Connie, która napisała w mediach społecznościowych:

Mój tata zmarł w środę. Spoczywaj w pokoju, tato.

Tata Cliffa był osobą, która pokazała mu muzykę klasyczną, potem gitarę i bas. Cliff jednak interesował się też ekstremalnymi gatunkami, dlatego próbował je łączyć. Zaczął grać na basie w wieku 13 lat, w czym bardzo wspierali go rodzice. Ray w rozmowie z reprezentantem firmy Gibson, Markiem Agnesim powiedział:

Jak mogliśmy nie wesprzeć dziecka, które ma własną inicjatywę i chce się nauczyć własnego zawodu? Sposób, w jaki podążał za muzyką i jego entuzjazm przekonał nas, żeby dać mu szansę. Przyszedł i poprosił o czas. Przez pięć lat chciał, żebyśmy zapewnili mu finansowe wsparcie, niedługo potem na naszych oczach zaczęła się dziać historia.

Członkowie Metalliki nie tracili kontaktu z Rayem do końca jego życia. Lars Ulrich przyznał w jednym z wywiadów, że muzycy uwielbiają jego towarzystwo, bo jest nie tylko ojcem ich przyjaciela, ale też wspaniałym człowiekiem. Hetfield w rozmowie z jednym z dziennikarzy żartował nawet, że kiedy dorośnie, chce być ojcem Cliffa. Wokalista Metalliki podkreślił, że mężczyzna jest niezwykle inspirujący i ma w sobie ogromną miłość do życia.

Zobacz też: Jak często fani słuchali Metalliki w 2019 roku? Liczby robią wrażenie