Opętana Mary Poppins śpiewa death metal!

AKTUALIZACJA 26.02.2015 26.02.2015 13:45
AKTUALIZACJA 26.02.2015 26.02.2015 13:45

Walt Disney zdziwiłby się, gdyby w jego filmie, główna bohaterka zamiast słodkim głosikiem, zaśpiewała coś growlem. Zobaczcie, jak by to wyglądało!

Pamiętacie amerykański film z 1964 roku wyprodukowany przez Walta Disneya? „Mary Poppins” został uznany przez Amerykański Instytut Filmowy jako 6. najlepszy musical w historii kina. A co by było, gdyby od samego początku Mary nie wstydziła się i pokazała swoją miłość do ciężkiej muzyki? Nie oszukujmy się, na pewno obraz znalazłby się na pierwszym miejscu...

Zobaczcie, jak wygląda Mary Poppins bez zahamowań!

Jak Wam się podobało? Dodajmy, że tytuł tego utworu to „Dupercalifragilisticexpialidocious”, czyli w tłumaczeniu na język polski - „Superkalifradalistodekspialitycznie”...

Robi się naprawdę psychodelicznie... Słowo, którego często używają anglojęzyczne dzieci, miało po prostu znaczyć coś niedorzecznego. Wiedzieliście o tym, że ten wyraz został też użyty w kawałku „26 Lettaz in da Alphabet” pochodzącym z płyty „Underground 8 (MMM...COOKIES: Sweet Hamster Like Jewels from America!)” Linkin Park?