Ozzy Osbourne używa oleju konopnego, żeby złagodzić ból i zagrać trasę w 2020 roku
Wokalista Black Sabbath ma ostatnio spore problemy ze zdrowiem. Muzyk cierpi na bóle, które leczy olejem konopnym i chce dzięki temu wrócić do koncertowania.
Wieloletni wokalista Black Sabbath, Ozzy Osbourne nie ma ostatnio łatwego życia. Najpierw zachorował na grypę, która przeszła w zapalenie oskrzeli, a potem płuc. Spędził sporo czasu w szpitalu, a kiedy już wydawało się, że dochodzi do siebie, potknął się w nocy i upadł na tyle nieszczęśliwie, że odnowił sobie dawną kontuzję.
W związku z niefortunnym upadkiem na szklany stolik, wokalista musiał przejść kilka operacji, a teraz codziennie pracuje z fizjoterapeutą, aby szybko dojść do pełnej sprawności. W tej sytuacji Ozzy był zmuszony odwołać koncerty aż do 2020 roku.
Ozzy Osbourne leczy ból olejem konopnym
Ozzy mimo swojego wieku i ostatnich przejść nie chce już odpoczywać w domu. Sharon Osbourne opowiedziała w jednym z ostatnich wywiadów, że jej mężowi spieszy się do koncertowania, mimo że miał bardzo ciężki rok.
Ozzy nie lubi przebywać za długo w domu. Chce wrócić na trasę ze swoim zespołem. Problemem nie są jego kontuzje, ale kondycja psychiczna, żeby pozostawał pozytywnie nastawiony i gotowy do pracy.
Gospodarze programu zapytali również, czy w związku z bólem, który towarzyszy wokaliście nie istnieje obawa, że muzyk uzależni się od środków przeciwbólowych. Sharon zaprzeczyła:
Nie ma takiej możliwości. Brał środki przeciwbólowe zaraz po operacji i od tamtej pory używamy tylko oleju konopnego, który mu pomaga.
Zobacz też: Wokalista Steel Panther sparodiował Ozzy'ego Osbourne'a