` Pantera: Phil Anselmo nagrywa nową płytę - Antyradio

Phil Anselmo nagrywa nową płytę: "To najmroczniejsza i najcięższa rzecz jaką zrobiłem"

AKTUALIZACJA 25.02.2019 25.02.2019 15:14
AKTUALIZACJA 25.02.2019 25.02.2019 15:14

W jednym z ostatnich wywiadów Phil Anselmo opowiedział o swoim najnowszym wydawnictwie. Na "En Minor" ma znaleźć się najcięższy materiał w jego karierze.

Fot. Phil Anselmo|undefined

Rok 2004 był tragiczny dla historii Pantery. Wówczas podczas koncertu w Columbus zastrzelono gitarzystę grupy Dimebaga Darrella. Chociaż zespół rozpadł się już wcześniej, tragedia odebrała nadzieje fanów na reunion ich ulubieńców. Byli członkowie Pantery zaangażowali się w inne muzyczne projekty. Karierę z licznymi sukcesami kontynuował między innymi wokalista grupy Phil Anselmo, który udzielał się w grupach takich jak Superjoint Ritual, Down czy też Philip Anselmo & The Illegals. Muzyk pracuje właśnie nad nową muzyką.

Przeczytaj także

Phil Anselmo z Pantery nagrywa nową płytę 

Phil Anselmo udzielił wywiadu dla portalu DamnationVault.com, dziennikarz spytał muzyka o jego najbliższe plany. Były wokalista Pantery przyznał, że pracuje nad nowym materiałem. Zdradził, że trudno mu opisać słowami, co na nim usłyszymy.

To nie jest imprezowa muzyka. To nie jest muzyka do miłego spędzania czasu. Ludzie pytają mnie o koncerty i inne gówna, a ja nie potrafię im opisać, co to będzie, bo jeszcze tego nie słyszeli. To trudne do wyjaśnienia.

Anselmo zastanawia się, czy materiał powinien ujrzeć światło dzienne i czy jego fani będą w stanie zrozumieć, co artysta ma do przekazania.

Ciężko mi to wytłumaczyć, bo jeszcze nikt nie słyszał tej muzyki. Szczerze mówiąc, nie wiem czy ktokolwiek powinien ją usłyszeń. Sądzę, że to najcięższa, najmroczniejsza płyta jaką kiedykolwiek stworzyłem w swoim życiu. Nie jestem jej pewien.

Muzyk wytłumaczył, że jego wątpliwości wynikają głównie z dużego zaangażowania. Anselmo podkreśla, że zawsze daje z siebie sto procent, kiedy odpowiada za dany projekt.

Myślę, że ta muzyka jest świetna. Uwielbiam zespół, którym się otaczam. Po prostu kiedy robię projekt, idę w niego na tysiąc procent. Tak było z ostatnią płytą Illegals. To był death metal, bo opanował on tamten czas w moim życiu.Teraz pozostaje wierny temu stylowi. Taki jest En Minor. Nie wiem, jak ludzie to przyjmą.

Zobacz też: >>Posłuchaj niemetalowych artystek polecanych przez Phila Anselmo<<