Polski film o The Rolling Stones nagrodzony na festiwalu

Maciej Koprowicz
AKTUALIZACJA 30.11.2018 27.11.2017 12:52
AKTUALIZACJA 30.11.2018 27.11.2017 12:52

Obraz „Moi Rollingstonsi” Marka Sosińskiego został uznany za Wydarzenie 23. Festiwalu Form Dokumentalnych NURT 2017 w Kielcach

W czasach głębokiego PRL-u muzyka rockowa płynęła do naszego kraju bardzo wąskim strumieniem. Płyty posiadali tylko nieliczni szczęściarze, głównie ci z rodziną na Zachodzie. Trochę rocka można było usłyszeć w państwowym radiu, niektórzy próbowali łapać na odbiornikach stacje zagraniczne, by nagrać na taśmę choć kilka rockowych dźwięków. Bardzo niewielu zachodnich artystów decydowało się na przyjazd za Żelazną Kurtynę. W takich okolicznościach wizyta jednej z największych gwiazd rocka na świecie, The Rolling Stones w Warszawie w 1967 roku wydawała się zakrawać na cud.

Data 13 kwietnia 1967 roku na zawsze zapisała się w pamięci tych szczęśliwców, którym udało się zdobyć bilety na występy zespołu Keitha Richardsa w stołecznym Pałacu Kultury. Wśród nich była 17-letnia wtedy Aleksandra. To ona rzuciła na scenę słynne czerwone goździki. Po 50 latach od tego niezapomnianego dnia opowiedziała o nim reżyserowi Markowi Sosińskiemu. Film „Moi Rollingstonsi” dokumentuje szaleństwo, jakie wzbudziła w Polsce wizyta brytyjskich gwiazd.

Obraz docenili krytycy filmowi. Otrzymał główną nagrodę 23. Festiwalu Form Dokumentalnych NURT 2017 w Kielcach dla największego Wydarzenia imprezy na festiwalowej gali, która odbyła się 24 listopada 2017. Jury uzasadniło werdykt:

Muzyczna rewolucja zespołu stała się kulturowym przełomem dla ówczesnej młodzieży siermiężnego PRL-u. Wspaniale wykreowana bohaterka ciepło i serdecznie mówi o wiecznie żywym wspomnieniu. Nonkonformizm okazuje się ponadczasowy, marzenie o wolności- nieprzemijające.

Film Sosińskiego oglądać mogli widzowie m.in. na antenie telewizyjnej Dwójki. Dostępny jest do obejrzenia na vod.tvp.pl.