Powstanie film biograficzny o Jeffie Buckleyu. Tragicznie zmarły muzyk wydał tylko jeden album
Film biograficzny o Jeffie Buckley'u w końcu powstanie. Sprawdźcie, kto wcieli się w główną rolę.
Jeff Buckley to jeden z symboli muzycznych lat 90. Był synem słynnego piosenkarza folk Tima Buckleya i nagrał tylko jeden album, fenomenalny „Grace” z 1994. Dzięki niebywałej charyzmie i emocjonalnym wykonaniu swoich utworów i coverów na zawsze zapisał się w historii rocka. Zasłynął przede wszystkim świetną wersją piosenki Leonarda Cohena, „Hallelujah”. Niestety Jeff Buckley zmarł w wieku 31 lat prawdopodobnie w wyniku utonięcia. Teraz będziemy mogli poznać lepiej artystę dzięki oficjalnej, filmowej biografii.
Powstanie film biograficzny o Jeffie Buckleyu. Tragicznie zmarły muzyk wydał tylko jeden album
Jesienią 2021 ruszą nagrania filmu o życiu Jeffa Buckleya. Obraz wyreżyseruje Orian Williams, zaś za scenariusz odpowiada Dionne Jones. Film będzie bazował na książce "Jeff Buckley: His Own Voice", która została wydana w 2019 roku i zawierała prywatne zapiski oraz teksty piosenek wokalisty.
Biografia będzie oficjalna, bo w produkcję zaangażuje się rodzina muzyka oraz zarządcy majątku, zatem w filmie usłyszymy oryginalne nagrania Buckleya. Wiadomo też, kto zagrał główną rolę. W Jeffa Buckleya wcieli się Reeve Carney. Aktor dotychczas zagrał m.in. w filmie "Burza" obok Helen Mirren, serialu "Dom grozy" oraz śpiewał na Broadwayu w musicalu "Spider-Man: Turn Off the Dark", gdzie wcielił się w główną rolę.
Nie jest to pierwsza biografia poświęcona muzykowi. Jeszcze w 2012 roku powstał film "Greetings From Tim Buckley" z Pennem Badgleyem z serialu "Plotkara" w roli głównej. Obraz powstał bez zgody zarządców majątku muzyka, przez co w filmie zabrakło piosenek Buckleya. Produkcja skupiła się na przygotowaniach wokalisty do koncertu poświęconego jego zmarłemu ojcu, który odszedł w wieku 28 lat w wyniku przedawkowania. To właśnie ten koncert był ważnym momentem w karierze Buckleya, który został zauważony przez szerszą publiczność.