Slash będzie straszyć!
I to nie pierwszy raz... Muzyk ma w planach nakręcenie horroru. Kiedy ukaże się kolejna przerażająca produkcja gitarzysty?
Mimo że trasa koncertowa promująca płytę „World On Fire” trwa w najlepsze, a miłość kwitnie - Slash dziara się dla nowej dziewczyny, to artysta już zapowiedział nowy filmowy projekt.
Wytwórnia gitarzysty założona w 2010 roku - Slasher Films - ma w planach cztery filmy na różnych etapach produkcji. Gitarzysta wyjawił, że jeden z nich ujrzy światło dzienne już pod koniec 2015 roku. O czym będzie to dzieło? Slash jest bardzo tajemniczy...
Powrócę do psychologii i czegoś bardzo przerażającego. Zwłaszcza do rzeczy, których nie można zobaczyć.
Może nie wszyscy wiedzą, ale Slash w 2013 roku zadebiutował w roli producenta filmu „Nothing Left To Fear”. Jak muzyk porównuje pracę na planie filmowym do tej w studiu nagraniowym?
Wyprodukowanie filmu jest zdecydowanie bardziej skomplikowane. To powolny proces, zebranie funduszy jest bardzo czasochłonne. Ale bardzo mi się to podoba i podchodzę do tego z pasją. Kocham być zaangażowany w proces rozwoju, szukać odpowiednich rąk do pracy, składać wszystkie części w całość, mając nadzieję, że wyjdzie z tego wspaniałe dzieło.
Slash naprawdę lubi się bać... W 2014 roku artysta rozpoczął współpracę z Universal Studios Hollywood i stworzył muzykę do „Clowns 3D” – atrakcji hollywoodzkiego parku rozrywki Universal Pictures. Gitarzysta skomponował i nagrał muzykę, która towarzyszyła przechodzącym przez labirynt strachu podczas corocznej imprezy Halloween Horror Nights. Popatrzcie, jak straszy Slash!