Uczestnik talent show zaśpiewał cover Dawida Podsiadły i zdobył mało punktów. Czy jurorzy słusznie ocenili występ?
Sprawdźcie, jak ocenicie cover piosenki "Trójkąty i kwadraty" Dawida Podsiadły.
Każdy muzyk marzy o wielkiej karierze, wypełnionych stadionach, platynowych płytach i wiernych fanach. Jak osiągnąć ten cel? Można spróbować swoich sił np. w talent show - konkurencja jest spora, ale zawsze warto walczyć o swoje. Jednym z ciekawych programów jest "Śpiewajmy razem. All Together Now", w którym wokaliści występują przed aż 100 jurorami. Ich zadaniem jest zachęcenie jak największej ilości jurorów do wspólnego śpiewania. Zdobywca największej ilości punktów w danym odcinku przechodzi do finału. 1. edycję "Śpiewajmy razem. All Together Now" wygrał Mateusz Łopaciuk, który w finale zaśpiewał hit Nirvany.
Śpiewajmy razem. All Together Now 2: Wokalista zaśpiewał cover Dawida Podsiadły
W 3. odcinku talent show pojawił się uczestnik, który sięgnął po repertuar Dawida Podsiadły. Wokalista wybrał utwór "Trójkąty i kwadraty" - singiel z płyty "Comfort And Happiness" z 2013 roku. Album ma status diamentowej płyty, a singiel "Trójkąty i kwadraty" pokochało wielu polskich słuchaczy. Wybierając znany numer trzeba liczyć się z tym, że fani danego twórcy nie wybaczą ci, jeśli źle wykonasz ich ulubiony utwór.
Adrian Skopiński wybrał słynny numer Dawida Podsiadły i chociaż zaśpiewał prawidłowo piosenkę, to jednak jurorzy byli bardzo oporni, by zaśpiewać razem z uczestnikiem. Wokalista zakończył swój występ z wynikiem 32, co jest dosyć słabym osiągnięciem w porównaniu do reszty uczestników, którzy mieli o połowę więcej punktów. Czy jurorzy sprawiedliwie ocenili jego występ? Przekonajcie się sami:
Zobacz także: >> Dawid Podsiadło: 10 największych przebojów wokalisty <<
Śpiewajmy razem. All Together Now 2: Rockowe covery w talent show
Wielu uczestników chce oczarować jurorów rockowymi coverami, które szybko wpadają w ucho. W talent show usłyszeliśmy już "Highway To Hell" AC/DC, jak również cover Bryana Adamsa czy Kultu. Jednak nie wszystkie wykonania są udane - jeden z wokalistów zmasakrował cover Perfectu.