Wokalista Smash Mouth odszedł z zespołu po tragicznym koncercie. Nagranie stało się viralem [WIDEO]
Tuż po tym, jak nagranie z tragicznego koncertu Smash Mouth stało się hitem na TikToku ogłoszono, że wokalista nie będzie już występować z zespołem.
Wokalista Smash Mouth, Steve Harwell, odszedł z zespołu po tym, jak w sieci pojawiło się nagranie z koncertu zespołu podczas festiwalu w Bethel w stanie Nowy Jork. Na wideo słychać m.in. słowa wokalisty: ''Zabiję całą twoją rodzinę, przysięgam''.
Wokalista Smash Mouth odszedł z zespołu po tragicznym koncercie. Nagranie stało się viralem [WIDEO]
Sporo działo się na tym koncercie. Nie zabrakło nazistowskiego gestu czy wyzywania publiczności. Nagranie z koncertu Smash Mouth trafiło na TikToka i ma ponad 2 mln wyświelteń.
Niedługo po tym zajściu, przedstawiciel Smash Mouth ogłosił odejście z zespołu wokalisty tłumacząc, że musi się skupić na swoim zdrowiu.
Steve zmaga się od 8 lat z problemami zdrowotnymi i podczas ostatniego występu na festiwalu miał wiele objawów związanych z jego stanem. Steve odszedł ze Smash Mouth, żeby skupić się na swoim fizycznym i psychicznym zdrowiu.
Harwell tak skomentował sprawę swojego odejścia dla TMZ:
Dziękuję naszym lojalnym i wspaniałym fanom, wszystko to było możliwe, dzięki wam. Próbowałem pokonać swoje fizyczne i psychiczne problemy, by przed wami wystąpić, ale nie dałem rady. Nie mogę się doczekać, co Smash Mouth teraz zrobi i teraz jestem najnowszym fanem zespołu.
W 2015 roku u Harwella zdiagnozowano kardiomiopatię, grupę schorzeń mięścia sercowego. Muzyk cierpi również na encefalopatię Wernickego. Jest to zespół objawów neurologicznych, który występu u alkoholików.