Wszyscy muzycy Metalliki zagrali na bębnach „Now That We're Dead”

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 06.03.2017 06.03.2017 15:02
AKTUALIZACJA 06.03.2017 06.03.2017 15:02

Muzycy wpadli na pomysł, żeby nieco urozmaicić występ i chwycili za pałeczki perkusyjne. Czy wypadli lepiej od Larsa Ulricha?

Kapela w ramach trasy promującej ostatni studyjny album zatytułowany „Hardwired... To Self-Destruct” odwiedziła m.in. Meksyk. Oczywiście oprócz znanych hitów, bez których żaden koncert Metalliki nie może się obejść, nie może też zabraknąć utworów z nowego krążka.

„Now That We're Dead” to właśnie jeden z tych nowych kompozycji, który zespół wykonuje teraz podczas swoich koncertów. Jednak Metallica postanowiła nieco urozmaicić wykonanie tego kawałka i wszyscy muzycy postanowili zrobić konkurencję dla Larsa Ulricha grając na bębnach.

Zobaczcie, jak to może brzmieć:

Do takich perkusyjnych pojedynków dochodziło nieraz. James Hetfield lubi wyżyć się na perkusji i rzucał muzykowi wyzwanie Ulrichowi, który musiał nieźle się napocić, żeby dotrzymać kroku koledze. Czy „Now That We're Dead” z 4 perkusistami na stałe wpisze się w koncertową setlistę? Miejmy nadzieję, bo jest to ciekawe urozmaicenie występów zespołu.

Natomiast podczas innego koncertu w Meksyku na scenie wraz z muzykami pojawił się Iggy Pop i artyści wykonali razem numer „TV Eye” z repertuaru The Stooges:

Polscy fani natomiast mocno liczą na to, że Metallica wystąpi jeszcze w 2017 roku co jest raczej mało prawdopodobne, bo kapela nie planuje festiwalowej europejskiej trasy po Europie. Zatem plotki, że Metallica wystąpi na otwarciu Stadionu Śląskiego raczej się nie potwierdzą.