Założyciel wytwórni Def Jam oskarżony o gwałt. Molestował ponad 12 kobiet
Russell Simmons, współzałożyciel wytwórni, w której barwach ukazały się najsłynniejsze albumy Slayera, będzie musiał odpowiedzieć za swoją mroczną przeszłość.
W listopadzie 2017 kilka kobiet oskarżyło Simmonsa o molestowanie seksualne i gwałt. Mężczyzna potwierdził, że dopuszczał się „niewłaściwego zachowania” wobec nich i że odznaczał się „bezmyślnością w relacjach z kobietami”. Zaprzeczył jednakże, że zmuszał kogokolwiek do seksu.
Oskarżenia wobec współzałożyciela Def Jam wysunęło już ponad 12 kobiet. Kolejną ofiarą Simmonsa, która zabrała głos jest Alexia Norton Jones. Opowiedziała, że w listopadzie 1990 umówiła się z Simmonsem na randkę, po której trafili do jego mieszkania na Manhattanie. Guru przemysłu muzycznego miał ją wtedy brutalnie zgwałcić. Magazynowi „Variety” powiedziała:
To był tak szybki atak, że pamiętam jedynie, jak rzucił mnie na ścianę. Zdjął moją sukienkę. Mówiłam „nie” siedem albo dziesięć razy, a potem odpuściłam.
Jones powiedziała magazynowi, że zaraz po tym wydarzeniu bała się iść na policję, ponieważ on i Simmons byli w tym samym kręgu towarzyskim. Sprawę zgłosiła dopiero wiosną 2018, ale po tylu latach bez zgłoszenia przestępstwa sprawa się przedawniła.
Alexia twierdzi, że nie chce pozywać swojego oprawcy, a historię opowiedziała w geście solidarności z innymi zgwałconymi przez niego kobietami.
Def Jam
Wytwórnia Def Jam powstała w 1983 w Nowym Jorku z inicjatywy Ricka Rubina i Russella Simmonsa. Od początku specjalizowała się w muzyce rap. W latach 80. wydawała takich pionierów gatunku, jak LL Cool J, Beastie Boys, Public Enemy i Redman. W 1986 roku podpisała kontrakt z thrashmetalowym Slayerem. W barwach wytwórni ukazały się dwa najważniejsze albumy grupy, „Reign In Blood” z 1986 i dwa lata późniejszy „South Of Heaven”.