George Harrison też padł ofiarą zamachu. „Czułem, jak siły ze mnie wyciekają”

AKTUALIZACJA 21.01.2025 21.01.2025
AKTUALIZACJA 21.01.2025 21.01.2025

Gwiazdor z The Beatles doświadczył okropnej sytuacji, która nadal jest szokującym wydarzeniem. Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Michael Abram dokonał czystego zła.

George Harrison
Fot. Courtesy Everett Collection/Everett Collection/East News
  • Słynny muzyk przeżył wyjątkowo ciężkie chwile, o których ciężko się mówi
  • Napastnik miał jeden cel i nie było to nic dobrego, o czym przekonał się Harrison
  • Michael Abram zadał ponad 40 ciosów nożem, w co aż ciężko uwierzyć

To były ciężkie chwile dla gwiazdora

Ta historia jest niezwykle szokująca, a ludziom nadal ciężko w to uwierzyć. Nie czyta się o tym z lekkością, zatem jeśli komuś brakuje nerwów ze stali, wtedy może być problem z przyswojeniem wszystkich szczegółów na temat wyjątkowo nieprzyjemnego zdarzenia, jakie przytrafiło się słynnemu oraz cenionemu na całym świecie, genialnemu muzykowi z bogatą przeszłością artystyczną.

Chodzi oczywiście o to, że na pewnym etapie swojego życia, George Harrison musiał doświadczyć bardzo nieprzyjemnej, niebezpiecznej i szokującej sytuacji, która odbiła się na jego zdrowiu i mogła być jego ostatnim momentem na tym świecie. Jednak Genialny gwiazdor się nie poddał i mógł samodzielnie opowiedzieć o tym mrożącym krew w żyłach zdarzeniu, która na pewno nie było dla niego czymś łatwym. O szczegółach możecie przeczytać w treści znajdującej się poniżej, zatem polecamy rzucenie okiem na dodatkowe informacje w temacie.

George Harrison przeżył koszmar

Temat jest tak mocny, że nawet o upływie tych wszystkich lat, media wciąż tworzą o tym artykuły, a jakiś czas temu dziennikarze z serwisu Gazeta przypomnieli, iż członek The Beatles cudem uniknął śmierci: „Czułem, jak siły ze mnie wyciekają”. Tego typu słowa nie są czymś łatwym do przeczytania, lecz faktycznie zdarzenie było czymś, co mogło zdecydowanie zbliżyć muzyka do przejścia na drugi świat.

George Harrison mieszkał wtedy z żoną oraz synem, ale 30 grudnia 1999 roku w samym środku nocy wydarzyło się coś okropnego. Dom wszystkich ludzi jest azylem i z pewnością nikt nie ma ochoty na to, by ktokolwiek naruszał taki stan rzeczy… niestety pewien człowiek uznał, że ma prawo do potwornych rzeczy. Co takie zrobił Michael Abram? Otóż mężczyzna najzwyczajniej w świecie włamał się do domu słynnego muzyka, lecz to nie koniec.

Quiz: Na te 15 pytań z historii powinien poprawnie odpowiedzieć każdy Polak [Quiz]

1/15 Kiedy Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów?

Michael Abram miał bardzo złe intencje, ponieważ wybił okno i wszedł do domu gwiazdora. Trzeba jeszcze podkreślić, iż żona Harrisona, Olivia, usłyszała hałas i stanęła na drodze włamywacza, który ją po prostu uderzył, a potem natychmiast zaatakował jej męża, George’a Harrisona. Co dokładnie się stało? Otóż napastnik zadał muzykowi ponad 40 ciosów nożem. Brzmi jak wyrok śmierci?

Czułem, jak siły ze mnie wyciekają. Słyszałem, jak moje płuca zapadają się i miałem krew w ustach. Wierzyłem, że zostałem śmiertelnie ugodzony.

Nawet jeśli całość zdaje się być jednoznacznym wyrokiem, to fakty są takie, że Harrison trafił do szpitala, a tam udało się uratować jego życie. Niestety genialny muzyk zmarł dwa lata później, lecz trzeba podkreślić, iż powodem okazał się nowotwór.

Źródło: Antyradio/Gazeta/foxnews.com

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!