Green Day wywalił fana ze sceny. Zaczął grać kultowy utwór innego zespołu
Podczas koncertu Green Daya, jeden z fanów zagrał kawałek grupy Osasis. Spotkało się to ze stanowczą reakcją frontmana grupy.
- Fan Green Day zagrał utwór Osasis zamiast "Good Riddance".
- Billie Joe Armstrong zareagował, usuwając chłopaka ze sceny.
- Nagranie z koncertu w Luksemburgu trafiło szybko do internetu.
Fan Green Daya zagrał Oasis na scenie
Billie Joe Armstrong z zespołu Green Day wyrzucił fana ze sceny podczas jednego z ostatnich koncertów grupy. Wszystkie przez to, że uczestnik występu zamiast "Good Riddance (Time of Your Life)", postanowił zagrać zupełnie inny kawałek z repertuaru innej grupy. W sieci krąży wideo z tego zdarzenia.
Jak podaje Loudwire, sytuacja miała miejsce 30 czerwca 2025 roku podczas występu Green Day na Luxexpo Open Air w Luksemburgu. Muzycy tradycyjnie chcieli zakończyć swój występ utworem "Good Riddance" i zgodnie ze zwyczajem na ich koncertach zaprosili fana na scenę, aby ten zagrał z nimi kawałek na gitarze.
Chociaż fan twierdził, że może zagrać "Good Riddance", okazało się, że nie była to do końca prawda. - Powiedziałeś, że możesz zagrać ten utwór! - zirytował się Armstrong. Nagle uczestnik koncertu zaczął brzdąkać kultowy hit Oasis pod tytułem "Wonderwall". Armstrong krzyknął tylko "O, ku*wa!" i wyrwał gitarę z rąk fana. Ochrona natychmiast usunęła go ze sceny, a Armstrong zażartował: "Niezła próba".
Jeden z użytkowników serwisu Threads zażartował, nieco broniąc fana, że chłopak wcale nie próbował wykonać "Wonderwall", tylko kawałek Green Daya "Boulevard of Broken Dreams". W końcu oba utwory mają bardzo zbliżoną progresję akordów i wielokrotnie były przedmiotem mash-upów tworzonych przez internautów, którzy zauważyli podobieństwo.
Quiz: Coś dla fanów rocka! Znasz kultowe legendy? Pokonamy cię na 7. pytaniu
Trasa koncertowa Green Day w 2025 roku
Trwająca obecnie europejska trasa Green Day stała się wydarzeniem, które przyciągnęło uwagę mediów. Podczas innego ostatniego występu, tym razem na niemieckim Hurricane Festiva, Armstrong wyzwał fana, który strzelał do niego z pistoletu na wodę.
Podczas kawałka "Jesus of Suburbia", frontman odłożył gitarę, odszedł od mikrofonu i powiedział: "Skopię ci tyłek. Rozumiesz mnie?". Do rękoczynów jednak nie doszło. To i tak nic w porównaniu z latami 90., kiedy Armstrong wdawał się w... bitwy na błoto z publicznością. Podczas jednego z koncertów wskoczył w tłum, aby walczyć z zakłócającymi prządek uczestnikami pod sceną.
Najlepsze rockowe utwory 2024 roku. Króluje jeden zespół
Trasa The Saviors Tour będzie trwała do końca września. Rozpoczęła się w roku 2024 jako podwójna celebracja 30-lecia "Dookie" i 20-lecia "American Idiot". Kolejne europejskie koncerty odbędą się w Amsterdamie, Werchter i Atenach. Następnie Green Day wróci do USA, grając również w Kanadzie i Ameryce Południowej.
Niebawem nieliczni szczęśliwcy usłyszą jednak "Wonderwall" na żywo, bo Oasis rozpocznie wkrótce trasę koncertową, reaktywując się po 15 latach przerwy. Pierwszy koncert nadchodzącej trasy słynnej brytyjskiej grupy odbędzie się już w piątek 4 lipca w Cardiff w Walii.
Źródło: Antyradio/Loudwire/greendayinc/TikTok/Thor Nado/YouTube
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!