Haniebna impreza Freddiego Mercury'ego. To skaza na jego reputacji

AKTUALIZACJA 16.12.2024 16.12.2024 12:00
AKTUALIZACJA 16.12.2024 16.12.2024 12:00

Jedna z imprez Freddie'ego Mercury'ego do dziś budzi słuszne kontrowersje. Według legendy, muzyk Queen miał wykorzystywać osoby niskorosłe.

Freddie Mercury
Fot. Photoshot/REPORTER/East News
  • Freddie Mercury z Queen słynął z ekstrawaganckich imprez. Jedna z nich jest owiana złą sławą
  • Na wystawnym przyjęciu miały pojawić się transseksualne striptizerki oraz osoby niskorosłe noszące na głowach tace z narkotykami
  • Nie do końca wiadomo, czy historie są prawdziwe. Jedne źródła je potwierdzają, ale osobisty asystent gwiazdora zaprzecza

Osoby niskorosłe z tacami na głowach na imprezie Freddie'ego Mercury'ego?

Freddie Mercury, znany ze swojej barwnej osobowości i ekstrawaganckiego stylu życia, zasłynął również z organizowania niesławnych imprez. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych przyjęć była huczna zabawa z okazji premiery albumu "Jazz" w 1978 roku, która odbyła się w Halloween w Fairmont Hotel w Nowym Orleanie. Przyjęcie to stało się legendą zarówno ze względu na swoje rozmach, jak i na skandaliczne elementy, które wzbudziły wiele kontrowersji, trwających do dziś. 

Na liście gości znalazło się około 500 osób, a atmosfera była przesycona dekadencją. Wśród atrakcji znalazły się hektolitry szampana, pary uprawiające seks pod stołem, transseksualne striptizerki, kobieta paląca papierosy pochwą, a także osoby niskorosłe, które według różnych relacji miały nosić na głowach tace z kokainą, by narkotyki były zawsze pod ręką. Mercury skomentował imprezę. - Chcieliśmy po prostu trochę się zabawić. Tytuł [albumu] sugerował jedną lub dwie możliwości promocyjne… Nowy Orlean był oczywistym miejscem, w którym impreza miałaby sens - przypomina portal loudersound.com.

Dziennikarka Sylvie Simmons, wspominając przyjęcie, potwierdziła, że były na nim osoby niskorosłe. - Były striptizerki i egzotyczne tancerki wszystkich wyznań, piękne kobiety, przystojni mężczyźni. Coś dla każdego gustu. Były wielkie czarne damy, 300-funtowe specjalistki w malutkich stringach i ka*ły… - powiedziała. - To się nigdy nie wydarzyło. W zasadzie, nigdy tego nie widziałem… Właściwie, to mogła być prawda - skomentował enigmatycznie Roger Taylor.

Niektóre źródła, takie jak serwis NME powołujący się na jedną z biografii zespołu Queen, potwierdzają, że rzeczywiście wykorzystano podczas imprezy osoby niskorosłe, traktując je w sposób poniżej wszelkiej krytyki, co zresztą różnego rodzaju elity i gwiazdy robiły na przestrzeni wieków wielokrotnie. Szybko stało się jednym z najbardziej szokujących i krytykowanych epizodów związanych z życiorysem Mercury'ego. Jednak część osób będących na wydarzeniu, w tym asystent wokalisty Queen Peter Freestone, zaprzeczyła, jakoby tego typu sytuacja rzeczywiście miała miejsce. Freestone tłumaczył, że historia jest wyolbrzymiona i stała się jedynie częścią "rockandrollowej legendy".

Quiz: Quiz o zespole Queen. Skąd pochodzi Freddie Mercury? Celem 20/20

1/20 Skąd pochodzi Freddie Mercury?

Karygodna impreza Freddie'ego Mercury'ego - mit czy rzeczywistość?

Podczas gdy pewne szczegóły imprezy trudno jest dziś zweryfikować, wydarzenie to wpisuje się w epokę lat 70., kiedy kultura rockowa często balansowała na granicy moralności i ekstrawagancji. Bez względu na prawdziwość najbardziej kontrowersyjnych anegdot, Freddie Mercury bez wątpienia osiągnął zamierzony efekt – impreza stała się nieśmiertelną częścią jego spuścizny. Wokalista Robert Hart uważa, że historia jest połowicznie prawdziwa. - Było mnóstwo kar*ów przechadzających się dookoła, ale nie, jak głosi legenda, z tackami kokainy na głowach. To nie spodobałoby się tym wszystkim dyrektorom EMI - przypomina wypowiedź muzyka loudersound.com.

Fotograf Peter Hince również twierdzi, że osoby niskorosłe nie zostały zatrudnione w celu dystrybucji narkotyków na imprezie. Pełniły jednak inną, równie uwłaczającą funkcję, rodem z obwoźnych cyrków XIX wieku lub dworów barokowych królów. - Wśród stosów jedzenia na stołach znajdowała się wielka sterta mięsa. Ale gdy chciałeś odkroić kawałek, spod wszystkiego wyskakiwał ka*zeł. Potem wracał do środka i czekał na następną osobę - powiedział Hince.

Impreza Mercury'ego z 1978 roku do dziś budzi skrajne emocje i jest symbolem przepychu, jaki towarzyszył gwiazdom rocka tamtego okresu. Historia o wykorzystaniu osób niskorosłych jako "żywych tac" jest nadal przedmiotem debaty – jedni ją potwierdzają, inni zaprzeczają. Niezależnie od tego, legenda ta pozostaje mrocznym i kontrowersyjnym fragmentem historii Queen.

Źródło: Antyradio/loudersound.com/NME

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!