Jak powstała nazwa Hey? Banachowi chodziło o plemię indiańskie
Hey to rewelacyjny zespół, który przez lata swojego istnienia zebrał potężne grono wiernych fanów. Trudno się temu dziwić, w końcu jest to grupa wypełniona wręcz niewyobrażalnie utalentowanymi artystami. Poniżej znajdziecie więcej o samej nazwie oraz zespole.
Polacy szybko pokochali Hey, albowiem jest to cudowna grupa pełna wyjątkowych talentów. Dziś również nie brakuje osób zakochanych w twórczości Hey i regularnie sięgających po pierwszorzędne utwory grupy. Właśnie dlatego ciekawostki o Hey cieszą się sporym zainteresowaniem.
Wczesne początki zespołu Hey
Sama grupa Hey powstała w Szczecinie w 1992 roku, a zakładający ją Piotr Banach zaproponował współpracę m.in. Katarzynie Nosowskiej. Warto jednak dodać, że artyści znali się o wiele wcześniej, albowiem już w latach 80. Piotr Banach grał z zespołem Kolaboranci, gdzie miał okazję poznać wokalistkę, jaką jest Nosowska. Oczywiście potem Banach opóźnił Kolaborantów i zdecydował się założyć choćby Dum Dum, gdzie również śpiewała Katarzyna Nosowska.
Jak powstała nazwa Hey?
Jeżeli natomiast kogoś intryguje sama nazwa tego genialnego zespołu, to w sieci możemy wyczytać coś bardzo intrygującego. Otóż zgodnie z krążącymi od dawna wzmiankami w temacie, wszystko ma się sprowadzać do tego, że inspiracją dla Piotra Banacha było coś, co ma związek z Indianami.
Konkretniej mówiąc chodzi o to, iż Piotr Banach miał być wręcz zafascynowany Indianami. To z kolei, jak łatwo sobie wyobrazić, może być szybkim pomostem do sytuacji, w której nawet podczas wymyślania nazwy dla zespołu, wspomniani Indianie będą samoistnie nasuwać się na myśl.
Quiz: Młodzież nie dokończy tych hitów z PRL-u. Musisz mieć pamięć doskonałą
Reasumując, gdy nadszedł czas na to, żeby faktycznie zasugerować jakąś nazwę, który była realnym kandydatem, okazało się, iż wybór padł na to, żeby sięgnąć właśnie po okrzyk wojenny plemienia Dakotów, czyli w tym przypadku będzie to „Hokka-hey! Hadree, hadree, succomee, succomee!”.
Powyższe bez wątpienia stanowi fascynującą ciekawostkę, która wzbudza spore zainteresowanie wśród miłośników tego niezwykłego zespołu, od lat będącego priorytetem dla wielu koneserów wpadających w ucho dźwięków. Krótko mówiąc, Hey często uznaje się za jeden z najważniejszych zespołów rockowych w naszym kraju. Łatwo się zatem domyślić, że gdy w pewnym momencie doszło do odejścia Piotra Banacha z Hey, całość odbiła się szerokim echem w muzycznym świecie.
Źródło: Antyradio/Wikipedia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!