Solowy album Slasha zachwyca! Warto posłuchać „Orgy of the Damned”
To najnowszy solowy album Slasha, więc naprawdę warto poświęcić kilka chwil na zapoznanie się z udostępnionym materiałem. Jesteście gotowi na te zdecydowane brzmienia wysokiej jakości?
Wcześniej pisaliśmy już o tym, że znana jest data premiery nowej płyty Slasha, a do tego podkreślaliśmy, iż legenda muzyki przez chwilę trzymała fanów w niepewności. Oczywiście w końcu pojawiły się wyczekiwane szczegóły dotyczące nowej płyty. Z kolei teraz nadszedł czas na to, żeby zainteresować się zawartymi na niej brzmieniami.
„Orgy of the Damned” trzeba posłuchać
Branżowe media chętnie o tym donoszą, a fani mają masę powodów do radości, ponieważ mogą się zapoznać z nową muzyką, która z pewnością ma w sobie sporo wartości. Jesteście gotowi na „Orgy of the Damned”?
Tak jak było to podawane w zapowiedziach, album trafił w obieg 17 maja, więc teraz „Orgy Of The Damned” może być wielokrotnie przesłuchiwane przez grono podekscytowanych fanów. Oczywiście spora część z nich dokona pewnego rodzaju analizy i z pewnością chętnie podzieli się opiniami w internecie.
Przypominamy, że płyta Slasha została stworzona bez udziału Mylesa Kennedy’ego. Dodatkową atrakcją będzie tu jednak fakt, że zapraszano liczne gwiazdy, jak chociażby Demi Lovato, Iggy Pop czy Paul Rodgers.
Quiz: Dobrze znasz polskie piosenki? Młodzież nie ma tu szans
Korzystając z okazji przypominamy, że Marilyn Manson zapowiada album, a do sieci trafiło tajemnicze nagranie.
Źródło: Antyradio/@SlashOfficial/YouTube
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!