29.08.2017 10:31

Polski łazik marsjański rusza na podbój Ziemi

Z sukcesami budowali łaziki marsjańskie, teraz wzięli się za robota, który ma służyć do eksploracji naszej planety - wrocławscy studenci pokazali pojazd Turtle, który może dojechać tam, gdzie nie sięga wzrok odkrywców.

Polski łazik marsjański rusza na podbój Ziemi
foto: materiały prasowe

W konstrukcji nie zabrakło kosmicznych technologii – twórcy wyraźnie zaznaczają, że nie tylko używali rozwiązań technicznych używanych w projektach pojazdów mających radzić sobie w niegościnnym środowisku Marsa, lecz także wzorowali się na osiągnięciach NASA projektując łatwy w obsłudze i przekazujący dużo informacji interfejs użytkownika.

Łazik Turtle to tak naprawdę platforma, która może służyć do zamontowania specjalistycznych rozszerzeń. Twórcy pokazali dołączaną do pojazdu kamerę Full HD oraz manipulator pozwalający wchodzić w interakcję z otoczeniem – a to tylko najbardziej standardowe przykłady rozszerzeń, jakie mogą powstać dla łazika.

Konstrukcja czterokołowego łazika jest wodoodporna – Turtle może nawet działać po całkowitym zanurzeniu w wodzie. Sygnał zdalnego sterowania sięga maksymalnie 200 metrów, chociaż w dużej mierze zależy to od właściwości terenu, który oglądany lub badany jest za pomocą łazika.

"

Jesteśmy studentami Politechniki Wrocławskiej, którzy przez kilka lat tworzyli nagradzane na prestiżowych międzynarodowych zawodach łaziki marsjańskie Scorpio. Teraz, po latach zdobywania doświadczenia w sektorze kosmicznym, postanowiliśmy przenieść studenckie doświadczenia do biznesu i skonstruowaliśmy pierwszego inspirowanego technologiami NASA łazika ziemskiego, dostępnego dla przeciętnego użytkownika. "

Dzięki spokrewnieniu z pojazdami projektowanymi do poruszania się po Marsie Turtle może pochwalić się całkiem dobrymi właściwościami terenowymi i może pokonywać trudności, które na pierwszy rzut oka wydają się być zbyt ekstremalne. Robot może także operować w warunkach, które dla człowieka byłyby śmiertelnie groźne.

Sterowanie łazikiem odbywa się za pomocą aplikacji na smartfona – transmitowany na żywo obraz z kamery można nagrywać lub utrwalać w postaci pojedynczych fotografii. Wrocławianie postawili na otwarte oprogramowanie, dzięki czemu entuzjaści z całego świata będą mogli rozszerzać jego funkcjonalność.

Łaziki Turtle mają powstawać w całości w Polsce. Na Kickstarterze trwa właśnie kampania mająca zebrać środki na uruchomienie produkcji – w ciągu pierwszych kilku zebrano połowę założonej kwoty, do końca akcji zostało jeszcze trzy tygodnie. Podczas trwania kampanii łazika Turtle można kupić w cenie niższej niż docelowa – ta ma wynosić 1997 euro.

Gdzie pojechalibyście łazikiem Turtle?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety