19.10.2016 11:31

Policja rekwiruje komputery tysiącom Polaków

Ściągaliście filmy przez internet? Nie bądźcie zdziwieni, jeśli do Waszych drzwi zapuka policja z zadaniem zabezpieczenia dowodów. Prokuratura wydała zlecenie zabrania ponad 2,6 tys. komputerów.

foto: materiały prasowe

Polskie prawo co prawda nie przewiduje kar za pobieranie filmów z internetu, nielegalne jest jednak ich rozpowszechnianie. Z tego powodu osoby korzystające z torrentów mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności – program działa na zasadzie dzielenia się fragmentami plików pomiędzy użytkownikami.

Części filmu, które zostały już pobrane na dysk użytkownika, wysyłane są innym osobom, które jeszcze ich nie mają.

Szczecińska prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie użytkowników torrenta, którzy w czerwcu i lipcu 2014 roku udostępniali film „Wkręceni”.

Policja ma zabezpieczyć komputery ponad 2600 internautów z województwa zachodniopomorskiego, namierzonych na podstawie numeru IP z których pobierano polską produkcję. Po sprawdzeniu, czy zachowały się ślady po ściąganiu filmu (i przy okazji zweryfikowaniu, czy nie pobierano także innych tytułów), urządzenia zostaną zwrócone.

Procedura może jednak trwać miesiącami, a nawet latami – Rzecznik Praw Obywatelskich uznał nawet, że jest to przejaw łamania praw podejrzewanych o piractwo. RPO zauważył, że właściciele zostają pozbawieni narzędzi do pracy, tracą także dostęp do prywatnych dokumentów i zdjęć, z czego część może stanowić dane wrażliwe.

Adresy zostały dostarczone przez kancelarie szukające piratów na zlecenie właścicieli praw autorskich. Często zdarza się jednak, że wykazują się one nadgorliwością – przykładem może być zlecenie przez Cyfrowy Polsat i wytwórnię Warner Bros. usunięcia z wyników wyszukiwania własnych stron internetowych. Dopatrzono się na nich pirackich treści.

Zarekwirowanie komputera to nie jedyne zmartwienie osób, które pobierają filmy przez torrenty. Nielegalne rozpowszechnianie materiałów chronionych prawem autorskim zagrożone jest grzywną i karą pozbawienia wolności na okres nawet 2 lat.

Polacy pobierają pirackie filmy na wiele różnych sposobów i są w tym niebywale aktywni – według statystyk Google, polska witryna znalazła się na 4. miejscu na świecie pod względem zgłaszania roszczeń od właścicieli praw autorskich – zakwestionowano ponad 15 mln plików. Popularność serwisu wynika po części z tego, że za pobranie z niej materiałów nie grozi żadna kara.

A Wy macie na sumieniu piracenie przez torrenty?

komentarze
Tagi: #Internet