08.09.2016 10:01

Domniemanie wystarczy, żeby pobrać abonament RTV?

„Automatyczne domniemanie” to recepta prezesa TVP na ściąganie abonamentu RTV od jak największej liczby osób. Według Jacka Kurskiego należy przyjąć, że każdy ma telewizor – a kto nie chce płacić, niech się tłumaczy.

Domniemanie wystarczy, żeby pobrać abonament RTV?
foto: materiały prasowe

Projekt ustawy jest już gotowy – przygotowali go prawnicy TVP. Telewizja nie pokaże go jednak publicznie – proponowana treść przepisów ma być poradą dla Rady Mediów Narodowych i posłów pracujących nad nowelizacją ustawy o mediach publicznych.

Kurski stwierdził ponadto, że abonament RTV jest „sprawiedliwym zrekompensowaniem olbrzymiej przewagi”, jakie mają stacje działające komercyjnie, powołując się na średnią wysokość opłat za dostęp do kanałów kablowych i satelitarnych. Spostrzeżenia, że są to opłaty dobrowolne i wynikają z umowy pomiędzy operatorem a klientem już nie skomentował.

Szef TVP stwierdził za to, ze jeśli udałoby się uszczelnić system poboru abonamentu RTV, w przyszłości mógłby on być obniżony do kwoty proponowanej w ramach opłaty audiowizualnej, a więc około 12-15 zł miesięcznie. Obecnie za posiadanie telewizora powinno wpłacać się 23,5 zł.

Kurski zdradził także, że nawet jeśli TVP mogłaby finansować się w całości z abonamentu, nadawca nie chce – a nawet nie może – zrezygnować z emisji reklam, gdyż taki ruch zepsułby rynek telewizyjny w Polsce:

"

Ponadto trzeba pamiętać, że regulacje unijne nie pozwalają by abonament był instrumentem uzyskiwania nieuzasadnionej przewagi konkurencyjnej nad innymi uczestnikami rynku reklamowego. Nie było tak wcześniej i z pewnością nie będzie tak również, jeżeli pojawią się nowe zmienione regulacje. System abonamentowy musi gwarantować zachowanie uczciwej konkurencji. "

Pomysł na odwrócenie zasad poboru abonamentu RTV (żeby go obecnie płacić, trzeba zarejestrować swój odbiornik na poczcie) nie jest nowy – w podobnym tonie wypowiadał się już Krzysztof Czabański, odpowiedzialny za przygotowanie koncepcji opłaty audiowizualnej. Według założeń, miały ją płacić wszystkie gospodarstwa domowe, niezależnie od tego, czy jego mieszkańcy mają możliwość oglądania telewizji i słuchania radia, czy nie. Takie przepisy muszą jednak zostać zaakceptowane przez Unię Europejską, przez co wprowadzenie ich w życie zostało odsunięte. 

Wśród pomysłów przedstawionych przez Kurskiego wróciła także idea namierzenia osób niepłacących abonamentu z pomocą telewizji kablowych i satelitarnych.

"

Trudno zakładać, że ktoś płaci abonament w UPC czy w Polsacie Cyfrowym i ma w domu zamiast telewizora, ramę od obrazu. W ramach uproszczonego mechanizmu kontroli, wystarczy na operatorów kablówek i platform satelitarnych nałożyć obowiązek przekazania stosownych informacji Poczcie Polskiej. "

Na przeszkodzie stoją tu jednak kwestie prawne – w szczególności przepisy o przetwarzaniu danych osobowych. Poczta Polska – odpowiedzialna za ściąganie abonamentu – nie może zażądać wydania spisu klientów od podmiotów komercyjnych. Pojawiło się już jednak kilka pomysłów na obejście niewygodnego prawa – na przykład wysyłane zapytań, czy dane osobowe danego obywatela znajdują się w bazie danych klientów operatorów kablowych i satelitarnych.

Na wyklarowanie sytuacji Poczta Polska nie zamierza czekać z założonymi rękami – do domów w całej Polsce pukają już inspektorzy, których zadaniem jest stwierdzenie czy w środku nie ma niezarejestrowanego telewizora. 

TVP boryka się z problemami finansowymi – w 2016 roku wpływy do budżetu telewizji mają być o 200 mln zł niższe niż wydatki. To jednak nic w porównaniu do założeń na rok 2017, gdy publiczny (a niedługo narodowy) nadawca chce wydać na swoją działalność 2,5 mld zł – o miliard więcej, niż w rok wcześniej.

Jeśli ktoś zostanie przyłapany na niepłaceniu abonamentu RTV, grozi mu kara w wysokości około 1500 zł – chyba, że skorzysta z prostego sposobu na unieważnienie roszczeń Poczty Polskiej.

Co myślicie o wprowadzeniu „automatycznego domniemania” obowiązku płacenia abonamentu RTV?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #TV