Luc Besson został oskarżony o gwałt przez francuską aktorkę
Reżyser „Leona Zawodowca” i „Piątego elementu” będzie musiał tłumaczyć się z zarzutów o gwałt. Francuska aktorka zgłosiła na policję napaść seksualną, jakiej rzekomo dopuścił się Luc Besson.
Choć zdawało się, że fala oskarżeń związanych z akcją #metoo już przeminęła, w sobotę 19 maja 2018 roku pojawiły się zarzuty o przemoc seksualną pod adresem kolejnego znanego reżysera. Luc Besson, który znany jest przede wszystkim jako twórca „Piątego elementu” i „Leona Zawodowca”, został oskarżony o gwałt przez młodą francuską aktorkę, która życzy sobie anonimowości.
Luc Besson oskarżony o gwałt
Jak podaje francuski portal Europe 1, 27-letnia aktorka, która kilkukrotnie współpracowała już z reżyserem, zgłosiła na policję, że Luc Besson zgwałcił ją 10 maja 2018 po spotkaniu w hotelu Bristol niedaleko Champs Elysees w Paryżu.
Besson nie pojawił się jeszcze, by złożyć wyjaśnienia, gdyż przebywa obecnie zagranicą. W jego imieniu wypowiedział się jednak prawnik, twierdząc, że reżyser kategorycznie zaprzecza wszelkim zarzutom.
Besson to pierwszy słynny przedstawiciel francuskiego świata filmu, który został publicznie oskarżony o napaść seksualną od momentu rozprzestrzenienia się akcji #metoo. Dotychczas największe gwiazdy francuskiego kina o ruchu zainicjowanym przez hollywoodzkie aktorki wypowiadały się raczej z dystansem lub nawet niepochlebnie. Catherine Deneuve nazwała akcję #metoo „polowaniem na czarownice”, zaś Brigitte Bardot skrytykowała ją za hipokryzję.
Luc Besson nie usłyszał na razie oficjalnych zarzutów. Według Europe 1, francuska policja bada sprawę z największą ostrożnością – śledczy pobrali próbki i rozpoczęli analizy toksykologiczne, by ustalić faktyczny przebieg wydarzeń i ocenić wiarygodność słów aktorki.