Klasyk Led Zeppelin był zakazany dla kina. Muzykom tak spodobał się ten film, że zmienili zdanie
W pierwszym zwiastunie filmu "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja" użyto utworu "Stairway to Heaven" Led Zeppelin. To pierwszym przypadek wykorzystania tego kultowego kawałka w kinie. Jak udało się uzyskać zgodę Roberta Planta i Jimmy'ego Page'a na wykorzystanie ikonicznego hitu rocka w produkcji Netfliksa?
- Netflix pokazał pierwszy trailer filmu "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja", w którym wykorzystano kultowy utwór Led Zeppelin "Stairway to Heaven".
- Reżyserka Greta Gerwig przekonała Roberta Planta i Jimmy'ego Page'a do udzielenia licencji na wykorzystanie utworu dzięki ich wspólnej miłości do twórczości C.S. Lewisa.
- Film ma na nowo ożywić świat Narnii, zagłębiając się książki Lewisa, które do tej pory nie doczekały się adaptacji.
"Stairway to Heaven" w zwiastunie filmu "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja" Netfliksa
Netflix zaprezentował zwiastun filmu "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja". Fani rocka zapewne zauważyli, że w trailerze pojawił się utwór, którego zespół Led Zeppelin nie chciał przez lata oddać kinu. Mowa o hicie grupy "Stairway to Heaven".
Quiz: Szybki quiz z klasyki literatury. Polaku, znasz te słynne książki?
Okazuje się, że do zmiany zdania udało się przekonać Roberta Planta i Jimmy'ego Page'a. Bezpośrednio zwróciła się do nich reżyserka produkcji - Greta Gerwig. Kiedy muzycy zobaczyli jej produkcję zgodzili się na wykorzystanie kawałka do promocji nadchodzącego hitu Netfliksa.
O czym będzie "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja" Netfliksa?
"Opowieści z Narnii" C.S. Lewisa to nie tylko klasyka literatury dziecięcej ale również ważny cykl fantasy, który obok "Władcy Pierścieni" miał ogromny wpływ na cały gatunek. Chociaż na początku XXI wieku powstały filmy osadzone w świecie wykreowanym przez Lewisa, twórcy filmowi zdecydowali, że czas na nową odsłonę adaptacji historii o Narnii.
Tym razem za produkcje osadzone w tym uniwersum odpowie Netflix. I chociaż nadchodzące filmy mają być w pewien sposób powiązane z trylogią z lat 2005-2010, zagłębia się w nieeksplorowane dotąd książki. Na pierwszy ogień idzie "Siostrzeniec czarodzieja" - szósta część serii, będąca jednak jej prequelem. Widzimy w niej bowiem narodziny magicznej krainy, w której rozgrywały się przygody rodzeństwa Pevensie.
Jak udało się przekonać muzyków Led Zeppelin do użycia "Stairway to Heaven" w zwiastunie filmu "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja"?
Pierwszy zwiastun robi wrażenie. Efekty wizualne dopełnią umiejętnie użyta muzyka Led Zeppelin - ikoniczny kawałek "Stairway to Heaven". Fani klasycznego rocka mogą być zaskoczeni, bo to pierwszy raz, kiedy udzielono licencji na wykorzystanie tego utworu na kinowym ekranie.
Jak podaje Entertainment Weekly, Greta Gerwig - reżyserka filmu "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja" rozmawiała na ten temat w sesji Q&A ze Stephenem Colbertem. - Nie pozwalali wcześniej wykorzystywać tego utworu w żadnych produkcjach. Byłam niezwykle wzruszona, że zgodzili się, bym użyła tej piosenki - wyjaśniła twórczyni.
10 najlepszych rockowych albumów lat 70. Black Sabbath zbyt nisko
Reżyserka udała się do źródła. Odezwała się do autorów utworu - wokalisty Roberta Planta i gitarzysty Jimmy'ego Page'a, którzy osobiście wyrazili zgodę na wykorzystanie "Stairway to Heaven" w działaniach promocyjnych "Narnii". - Pokazałam im film i porozmawiałam z nimi – z Robertem Plantem i Jimmym Page’em - powiedziała Gerwig. Okazało się, że muzycy są wielbicielami C.S. Lewisa. - Zgodzili się, ponieważ dostrzegli w filmie istotę tej historii. Oni również kochają C.S. Lewisa i darzą jego twórczość wielkim szacunkiem. Cała ta sytuacja była niezwykle szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Bardzo się cieszę, że wybór padł właśnie na ten utwór - dodała.
Skąd jednak pomysł na wykorzystanie "Stairway to Heaven" w zwiastunie filmu "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja"? - To spektakularny utwór. Niesamowity utwór. To opowieść. Traktuje go jako opowieść o duchowej podróży - o prawdziwej ścieżce ku oświeceniu i duchowości, a także o drodze prowadzącej ku fałszywym bożkom i błędnym ścieżkom, na które można zboczyć. Pomyślałam sobie: "To dokładnie historia tego filmu" - wytłumaczyła reżyserka.
Fani Roberta Planta nie powinni być zaskoczeni. Muzyk jakiś czas temu wspominał o swojej fascynacji Lewisem oraz jego przyjacielem J.R.R. Tolkienem. - Miałem obsesję na punkcie Louisa Spence’a i C.S. Lewisa, a także całej idei grupy Inklings - ludzi, którzy spotykali się z Tolkienem w Oksfordzie i pragnęli wskrzesić ducha czasów przełomu XIX i XX wieku - powiedział w wywiadzie dla magazynu "Rolling Stone" w 2022 roku. Nic więc dziwnego, że powiązanie jego twórczości z adaptacją cenionej przez niego literatury sprawiło mu dużo radości.
Która to część "Harry'ego Pottera"? Rozpoznaj film po jednym kadrze
Kto gra w filmie "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja"? Kiedy premiera?
Film "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja" trafi do kin już 12 lutego 2027 roku. W późniejszym terminie będzie zapewne również dostępny na platformie Netflix. Greta Gerwig jest nie tylko reżyserką produkcji, ale również jej scenarzystką. W rolach głównych wystąpili:
- David McKenna - Digory Kirke,
- Beatrice Campbell - Pola Plummer,
- Emma Mackey - Biała Czarownica,
- Carey Mulligan - Mable Kirke,
- Daniel Craig - wuj Andrzej,
- Meryl Streep - Aslan.
Czy produkcja odniesie wielki sukces, dzięki któremu "Opowieści z Narnii" powrócą do umysłów dzieci, młodzieży i dorosłych na całym świecie? Fani Lewisa zapewne zacierają ręce. Wygląda jednak na to, że "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja" będzie walczył o widzów z inną adaptacją kultowej serii młodzieżowych książek fantasy. W końcu pod koniec 2026 roku na HBO Max trafi serial na podstawie pierwszej części "Harry'ego Potera".
Źródło: Antyradio/ew.com/LRM Online)
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!