14.04.2016 12:45

Gojira zapowiedziała album „Magma”

W końcu poznaliśmy tytuł oraz datę premiery 6. krążka kapeli. Czego należy spodziewać się po tej płycie?

Gojira zapowiedziała album „Magma”
foto: Reporter / East News

Zespół stopniowo podawał kolejne informacje dotyczące następcy „L'Enfant Sauvage” z 2012 roku, który zadebiutował na 34. miejscu listy Billboard 200.

Muzycy zaczęli pracować nad nowym materiałem jeszcze w marcu 2015 roku w Nowym Jorku i już po kilku miesiącach perkusista Mario Duplantier zdradził, że do zakończenia nagrań zostało naprawdę niewiele.

Następnie w styczniu 2016 roku Gojira udostępniła zapowiedź nowego wydawnictwa zdradzając, że płyta ukaże się wiosną 2016 roku. Co rusz pojawiały się kolejne nagrania ze studia. Ukazała się nawet zapowiedź 6. albumu z polskim akcentem. Wciąż jednak brakowało informacji na temat dokładnej daty premiery oraz tytułu.

W końcu Gojira uchyliła rąbka tajemnicy. Udostępniając krótki film kapela zdradziła, że nowy krążek będzie nazywać się „Magma” i pojawi się 17 czerwca 2016 roku:

W porównaniu do wcześniej płyty „L'Enfant Sauvage” najnowszy album będzie zdecydowanie bardziej zwartym i krótszym dziełem. Z tego powodu zrezygnowano nawet z dwóch utworów.

Na charakter kompozycji wpłynęło smutne wydarzenie - matka braci Duplantier zmarła latem 2015 roku.

Mario w jednym z wywiadów przyznał, że bardzo wzrusza się, gdy słyszy ten materiał:

"

Gdy czytam teksty Joe po prostu płaczę. Są bardzo głębokie, nie ma żadnych bzdur. Przedstawiliśmy nasz smutek i depresję w tej muzyce. "

Wokalista również przyznał, że był to niezwykle trudny dla niego okres:

"

Mario rejestrował bębny, a ja grałem jednocześnie na gitarze wraz z nim, żeby wiedział w jakim jest momencie utworu. Zaczynaliśmy płakać w tym samym czasie. Utwory były w połowie gotowe, gdy nasza matka odeszła. Musiałem dokończyć te numery po jej śmierci. Jeden wers kompozycji mówił o tym, że da ona sobie radę, ale kolejny już zdradzał, że tak się nie stało. "

Co za tym idzie materiał na albumie „Magma” będzie depresyjny, bowiem artyści chcieli wyrazić swój żal oraz smutek. Joe Duplantier przyznał, że nadchodząca płyta będzie najlepszą, jaką do tej pory stworzyli. Nie pozostaje nam zatem nic innego jak cierpliwie czekać na pierwsze single z nadchodzącego krążka.

Wyczekujecie nowego albumu Gojiry?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Gojira