Czy lądowanie na Księżycu było kłamstwem? Tak twierdzi popularna teoria spiskowa

19.07.2019 15:30
Foto: NASA/REX/EAST NEWS|undefined Fot. NASA/REX/EAST NEWS

20 lipca 2019 roku przypada 50. rocznica lądowania na Księżycu. Są jednak tacy, którzy nie wierzą, że do tego wydarzenia doszło. Czy mają rację?

Kwestię lądowania na Księżycu porusza jedna z najpopularniejszych teorii spiskowych. Czy 50. lat temu, 20 lipca 1969 roku, Amerykanie naprawdę wylądowali na ziemskim satelicie, czy był to jedynie fotomontaż, mający na celu wbicie przysłowiowej szpili Związkowi Radzieckiemu?

Czy lądowanie na Księżycu było kłamstwem?

W amerykańskiej misji na Księżyc, ważniejsze od samego dotarcia tam, było dokonanie tego przed Rosjanami. Prezydent Kennedy dał na to naukowcom i astronautom dziesięć lat. Zajęło to zaledwie osiem, a kosztowało niebotyczne 25.4 miliarda dolarów. Amerykanie cierpieli wówczas na olbrzymie kompleksy, gdyż Związek Radziecki stale ich wyprzedzał. Gdy rozpoczęto przygotowania do misji Apollo 11, Rosjanie wysłali już na orbitę okołoziemską psa Łajkę, a następnie nawet człowieka. Do zdobycia pozostał już wówczas tylko Księżyc. I choć amerykańska misja zakończyła się sukcesem, wiele osób po dziś dzień w to nie wierzy.

Sceptycy twierdzą, że postawienie stopy Neila Armstronga na powierzchni Księżyca było jedyne mistyfikacją, nakręconą w rządowym pomieszczeniu, niedaleko miasta Mercury w Nevadzie. Do argumentów, podnoszonych przez zwolenników teorii spiskowych, należą między innymi:

  • Zbyt dobra jakość zdjęć wykonanych "rzekomo na Księżycu", jak na warunki tam panujące
  • Nieodpowiednie ułożenie cieni. Na wielu fotografiach cienie rzucane przez obiekty padają w różnych kierunkach, co wskazuje na używanie wielu źródeł. Przeczy to zapewnieniom NASA, która utrzymywała, że jedynym źródłem światła były promienie słoneczne.
  • Brak gwiazd na niebie. Jak twierdzi Anglik David Percy: "Na żadnym zdjęciu nie widać gwiazd, a skoro na Księżycu nie ma atmosfery, ciała niebieskie powinny być bardzo dobrze widoczne".
  • Komputery, którymi dysponowała NASA, były zbyt duże, żeby zmieścić je w statku kosmicznym. Co więcej, nie posiadały odpowiedniej mocy, by skutecznie kontaktować się z astronautami.
  • Na fotografiach astronauci podskakują zbyt nisko. Z uwagi na znacznie niższą grawitację na Księżycu, powinni unosić się zdecydowanie wyżej.
  • Na relacji z misji widnieje flaga, która powiewa na wietrze. Sceptycy twierdzą, że nie jest to możliwe, gdyż na Księżycu nie ma wiatru.
Przeczytaj także

Choć NASA obaliła wszystkie powyższe argumenty, zwolennicy teorii spiskowych pozostają nieugięci. Wielu wciąż twierdzi, że cały zabieg był jedynie wielkim publicity stuntem. Są nawet tacy, którzy o nakręcenie fałszywego wideo z lądowania oskarżają słynnego reżysera, Stanleya Kubricka.

Zobacz też: LEGO pokazało moduł księżycowy Apollo 11 z okazji 50. rocznicy lądowania na Srebrnym Globie

 

Natalia Nowecka|undefined
Natalia Nowecka Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.