advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Czy ludzie są tak naprawdę Pokemonami? Zaskakująca teoria fanów serii

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 14.09.2020 14.09.2020 12:06
AKTUALIZACJA 14.09.2020 14.09.2020 12:06

Ile lat ma Ash Ketchum? Odpowiedź na to pytanie sprawiła, że jeden z fanów Pokemonów stworzył teorię, według której ludzie należą do tego samego gatunku co kieszonkowe stworki.

Fot. kadr z serialu Pokemon|undefined

Od debiutu animowanych Pokemonów minęły 23 lata. Głównym bohaterem serialu był 10-letni Ash Ketchum. Jeśli myślicie, że teraz trener Pokemon ma 32 lata, to się grubo mylicie. Mimo upływu czasu w realnym świecie, uniwersum Pokemonów zdaje się stać w miejscu, bo Ash nadal jest 10-letnim chłopcem. Ten dziwny fakt sprawił, że jeden z fanów ukuł ciekawą teorię na temat ludzkich postaci w słynnej japońskiej serii.

Pokemon - czy ludzie są Pokemonami?

Fani Pokemonów lubią teoretyzować na różne tematy związane z kieszonkowymi stworkami. Poruszano już między innymi kwestię ich seksualności.

Przeczytaj także

Teraz na tapetę wzięto jednak problem przynależności ludzi do gatunku Pokemonów. Sam pomysł nie jest niczym nowym, bo tego typu domysły istnieją w środowisku fanów serii od dawna. Po raz pierwszy jednak wykorzystano go do wytłumaczenia jednej z odwiecznych tajemnic Asha - jego niezmiennego wieku.

Przeczytaj także

Autorem teorii jest użytkownik Reddita o nicku dgreborn. Według niego postacie wyglądające w serialu jak ludzie w rzeczywistości są odrębnym typem Pokemonów. Co na to wskazuje? Według redditora wiek ludzkich postaci działa na zasadzie ewolucji Pokemona - jest więc skokowy i zależny od zdobytego doświadczenia, czyli zupełnie inaczej niż w przypadku prawdziwych homo sapiens. Jednym z dowodów potwierdzających te podejrzenia mają być słowa wypowiedziana przez Asha. Chłopak, określając swój wiek, powiedział bowiem, że jest na 10 levelu.

Przeczytaj także

Jeden z użytkowników odpowiedział, że być może Ash zmieni się w momencie, w którym zdobędzie odpowiednią ilość doświadczenia, jak ma to miejsce w przypadku growych i serialowych Pokemonów. Ten domysł został jednak obalony. Biorąc pod uwagę liczbę przygód, stoczonych walk i spotkań z legendarnymi Pokemonami, Ash już dawno powinien osiągnąć maksymalny poziom swojej ewolucji. Czemu więc protagonista nie dojrzewa? Zdaniem innych zwolenników teorii Ash musi posiadać Everstone - znany z gier kamień, który blokuje ewolucję Pokemona.

Przeczytaj także

Najciekawszą odpowiedzią na teorię użytkownika o nicku dgreborn jest jednak ta, której autor twierdzi, iż gry z serii Pokemon zdają się ją potwierdzać. W Canalave Library można przeczytać mity na temat Pokemonów i całego świata przedstawionego w serii. W japońskiej wersji językowej gier z 4. generacji pojawia się historia sprzed wieków, mówiąca, że w dawnych czasach ludzie i Pokemony byli traktowani jako ten sam gatunek. Zdarzały się nawet małżeństwa między ludźmi i stworkami.

Przeczytaj także

Na to, że Ash i inni ludzie są Pokemonami, mają też wskazywać inne zjawiska znane z serialu. Protagonista wielokrotnie jest ofiarą potężnych ataków ze strony stworków. Chłopak odznacza się jednak niesamowitą jak na człowieka odpornością na takie urazy jak poparzenia czy porażenia wyładowaniami elektrycznymi. Warto przy tym pamiętać, że organizmy Pokemonów są dostosowane do przyjmowania tego typu ataków bez zbytnich obrażeń fizycznych. To tłumaczyłby też, dlaczego Zespół R zawsze wychodzi cało, po tym, jak jest katapultowany na znaczne odległości. Jego członkowie nie umierają. Podobnie jak Pokemony tracą energię życiową i mdleją, aż do pełnego wyzdrowienia.

Przeczytaj także

Teoria ma też tłumaczyć niezwykłą siłę Asha. Wielokrotnie podczas swoich przygód 10-latek udowodnił, że jest silniejszy niż zwyczajne dziecko. Bez trudu utrzymuje na głowie, czy ramieniu Pikachu, który według statystyk z Pokedeksu, waży prawie 6 kilogramów. Ash nie jest jedynym trenerem, który w ten sposób transportuje Pokemony, co ma tylko być dodatkowym dowodem na prawdziwość hipotezy.

Przeczytaj także

Warto jednak przyjrzeć się dowodom świadczącym na niekorzyść teorii. Podstawową różnicą między ludźmi i Pokemonami jest brak konwencjonalnego języka wykształconego przez stworki. Pokemony zdają się rozumieć ludzi, ale ludzie nie do końca wiedzą, co ich kompani chcą im przekazać. Natomiast same Pokemony porozumiewają się ze sobą bez większych problemów. Oczywiście istnieją przypadki mówiących Pokemonów, ale są to wyjątki. Poza tym w filmie "Detektyw Pikachu" wyjaśniono, że Pokemony w rzeczywistości nie rozumieją słów wypowiadanych przez trenerów. Umieją natomiast bez problemu odczytać ludzkie emocje.

Przeczytaj także

Poza tym wcześniej wspomniana Canalave Library posiada też fragment, w którym zapisano, iż ludzie i Pokemony podążyli zupełnie innymi ścieżkami ewolucyjnymi. Stworki pełnią w świecie zupełnie inną funkcję niż przedstawiciele gatunku, do którego należy Ash.

Przeczytaj także

Jak jest w rzeczywistości? Twórca teorii nie wziął pod uwagę jednego istotnego faktu. "Pokemon" jako serial korzysta z wielu uproszczeń charakterystycznych nie tylko dla anime, ale również dla ogółu produkcji animowanych. Trudno jest więc mówić o tym tytule z naukową powagą. Wieczna młodość Asha prawdopodobnie wynika więc z zupełnie innych przesłanek, ale kto wie, co twórcy Pokemonów mieli w zamyśle, powołując do życia niesamowity świat, w którym zamiast zwierząt funkcjonują niezwykłe stworki.

 

Przeczytaj także

Zobacz też: Pokemony doczekały się dzikiej fanowskiej parodii tylko dla dorosłych. Zobaczcie zwiastun filmu