Pogoda
27.06.2019 14:30

Influencerka stwierdziła, że „mężczyźni to śmieci”. Straciła kontrakt

Gabriela Cattuzzo, brazylijska influencerka ze 140 000 fanów na Instagramie, napisała publicznie „mężczyźni to śmieci”. Za napisany w złości tweet poniosła natychmiastową karę – ze współpracy wycofał się Razer, producent akcesoriów gamingowych.

Gabriela Cattuzzo
foto: materiały prasowe

Dziewczyna zdobyła popularność dzięki chwaleniu się swoją urodą. Wśród jej fanów są w większości mężczyźni, dlatego została wybrana przez Razera jako ambasadorka promująca sprzęt dla graczy.

Z kontraktowych obowiązków wywiązywała się sumienne, publikując kilkanaście zdjęć, na których pozowała ze sprzętem gaminowej marki. Obie strony były zadowolone ze współpracy.

Działo się tak do chwili, gdy Gabriela Cattuzzo odpowiedziała emocjonalnie na komentarz, jaki pojawił się pod zdjęciem pokazującym ją podczas ujeżdżania byka. Jej słowa zostały potraktowane jako seksistowskie.

influecerka_razor_02
HelenaLive
HelenaLive
Przeczytaj także Streamerka zbanowana na Twitchu za stwierdzenie, że są tylko dwie płcie

Influencerka napisała:

"

Zawsze znajdzie się jakiś piep*ony w głowę macho, który traktuje kobietę jako obiekt seksualny nawet, gdy ona tylko żartuje. Dlatego mężczyźni to śmieci. "

Influencerka napisała na Twitterze, że mężczyźni to śmieci

Wpis Gabrieli był odpowiedzią na komentarz, jaki pojawił się pod zdjęciem. Jeden z fanów napisał, że influcencerka „może go ujeżdżać, kiedy tylko chce”.

Wpis został już przez autorkę usunięty, wywołał jednak w internecie sporą burzę. Mężczyźni poczuli się urażeni słowami influencerki i stwierdzili, że wypowiedź była seksistowska, mimo że dziewczyna odpowiadała przecież na molestowanie.

Litewska cosplayerka przebrała się za czarnoskórą postać. Dostała bana na Twitchu za rasizm
Litewska cosplayerka przebrała się za czarnoskórą postać. Dostała bana na Twitchu za rasizm
Przeczytaj także Litewska cosplayerka przebrała się za czarnoskórą postać. Dostała bana na Twitchu za rasizm

Wieści o nieprzemyślanej wypowiedzi dotarły do Razera, który oznajmił, że nie zamierza dalej współpracować z influencerką. Producent podkreślił, że jest przeciwny jakiejkolwiek dyskryminacji, także tej ze względu na płeć.

Sprawa nie jest tka prosta, jak mogłoby się wydawać. Z jednej strony influencerki zdobywają popularność, korzystając z urody i zainteresowania, jakie wzbudza ona wśród mężczyzn. Z drugiej odcinają się od skutków swojej strategii, nie chcąc widzieć odzewu na prowokujące publikacje.

Przeciwny wykorzystywaniu urody do zdobywania popularności jest Twitch, który zabronił w regulaminie zbyt odkrywających strojów dziewczonym pokazującym, jak grają w gry.

Zobacz także: Twitch wprowadza dress code, żeby walczyć z odsłoniętymi biustami w streamach 

Kto ma rację?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet