Jurek Owsiak przegrał w sądzie z autorką filmu dla TVP. "Nazywamy to szczujnią"
Jurek Owsiak skomentował wyrok sądu. Wyznał, że ma "ogień w sercu".
Jurek Owsiak przegrał proces z Barbarą Pielą i postanowił skomentować sprawę w social mediach. Kobieta jest autorką filmu "Metoda na siema" wyemitowanego w TVP Info, w którym pokazano, że Owsiak zagarnia pieniądze z WOŚP.
Jurek Owsiak przegrał w sądzie z autorką filmu dla TVP. "Nazywamy to szczujnią"
W filmie "Metoda na siema" z 2019 roku pokazano plastelinowe podobizny Jurka Owsiaka oraz Hanny Gronkiewicz-Waltz. Oboje podali do sądu autorkę filmu, Barbarę Pielę, ale postępowanie umorzono. Piela postanowiła podać do sądu Jurka Owsiaka, który w swoim wpisie na Facebooku napisał, że autorka sieje antysemityzm i film mógł się przyczynić do śmierci Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska został zaatakowany podczas finału WOŚP.
Barbara Piela wygrała sprawę i Jurek Owsiak musi m.in. opublikować przeprosiny. Wyrok sądu został skomentowany przez Owsiaka, który nie kryje rozczarowania:
Ten news to grom z jasnego nieba! Mam ogień w sercu. I coraz trudniej go podtrzymać. Moje serce powoli umiera. Kolejny kawałek odpada i już nic go nie podniesie. Nie trzeba bić, masakrować, przypalać żywym ogniem, aby zabić. Nie trzeba noża, kuli czy pętli na szyi. Są słowa, które - jak kula - rozrywają serce w drobny mak! Są stany ciągłej narracji, które potrafią ranić do żywego. TVP od kilku lat taką narrację opanowało do perfekcji. Nazywamy to szczujnią.
Owsiak zauważa, że wiele osób wydało ciche przyzwolenie, by TVP szerzyło swoją propagandę. Przypomniał, jak wyglądał filmik, w którym został przedstawiony jako "okropny i ohydny" człowiek:
A pamiętacie cykl plastelinowych filmów po „Wiadomościach”? Każdy z nich z przesłaniem o oszustach, bandziorach, złodziejach i głupkach, jakimi są ci, którzy nie akceptują pis-owskiej rzeczywistości. Ja też byłem bohaterem takich plastelinowych filmów, a w nich pospolity oszust i złodziej w czerwonych spodniach i żółtej koszuli. Mam diabelską i haczykowatą twarz. Jestem okropny i ohydny. Upycham w kieszeni kasę z puszki finałowej. Na banknocie Gwiazda Dawida. Mistrzostwo szczucia i pogardy. To wtedy serce kołata przerażone. To wtedy potrafi kawałek z niego umrzeć. Nawet telewizja uznała, że autorka tego filmiku przesadziła. Szczujnia na chwilę się zatrzymała. Tylko na chwilę.
Film pojawił się tuż przed kolejnym finałem WOŚP:
Kilka dni po emisji tego ostatniego odcinka gramy 27. Finał. To wtedy szaleniec morduje prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas finałowego Światełka do Nieba. Kolejna cząstka serca nieruchomieje. To nie szaleniec z kosmosu dokonuje tego zabójstwa. To człowiek wykrzykujący swoją nienawiść do Prezydenta. Dla mnie podobna do nienawiści kierowanej pod moim adresem w plastelinowym filmie…
Owsiak nie ukrywa żalu z powodu przegranego procesu i porównuje sprawę sądową do powieści Kafki.
Mówię o tym. O języku i jego nazistowskich korzeniach. O przerażających skutkach takiej narracji. Autorka filmu czuje się obrażona moją obroną na jej atak. Podaje sprawę do sądu. Wszyscy na sali sądowej oglądamy ten film ponownie. Traumatyczne przeżycie. Cała rozprawa jak z powieści Kafki. Pytania, co mogło mnie obrazić. Odpowiedzi, że Gwiazda Dawida była na banknocie taka maleńka. Dwie godziny detalicznego rozkładania tego okropnego filmu na czynniki pierwsze. Zapada wyrok. Musze przeprosić autorkę plastelinowych opowieści. Wszystko to, co powiedziałem w swojej obronie, mogło ją obrazić. Słowa przeprosin mają paść w ogólnopolskich mediach.
Mimo beznadziejnej sytuacji Owsiak nie zamierza się poddawać:
Bedę walczył, choć kolejny raz serce przechodzi lodem i zamiera. Bedę walczył, bo kiedy wydamy cichą zgodę na tę telewizyjną szczujnię, to już krok do zobojętnienia, które jak betonowy głaz długo będzie nie do ruszenia. I chociażby także po to, aby pokazać, jak ważnym jest to, co robimy razem.
Przeczytajcie cały wpis:
31. finał WOŚP odbędzie się 29 stycznia i tym razem celem zbiórki będzie zakup sprzętu do szybkiej identyfikacji bakterii, którymi zakażenie może doprowadzić do sepsy. Po raz pierwszy w historii Orkiestry zakupione urządzenia posłużą nie określonej grupie wiekowej pacjentów, ale wszystkim, którzy tego sprzętu będą potrzebować.