Limit czasu grania w LOL-a dla nieletnich. Gra wyłączy się po dwóch godzinach
Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie wpisała uzależnienie od gier komputerowych na listę chorób. Problem jest szczególnie widoczny w Chinach, gdzie młodzi ludzie potrafią grać kilkadziesiąt godzin bez przerwy. Właśnie znaleziono na to sposób.
League of Legends to jedna z najpopularniejszych gier e-sportowych. Ma fanów na całym świecie, a Chińczycy zagrywają się w nią bez opamiętania. Co jakiś czas słychać nawet o śmiertelnych ofiarach zbył długiego przesiadywania przed monitorem.
Stało się to już tak powszechnym zjawiskiem, że do interwenci poczuł się rząd. Stara się on wpływać na twórców gier, żeby ostrzegali przed potencjalnie wciągającymi mechanizmami z pogranicza hazardu.
Motywowani przez rząd wydawcy gier starają się przeciwdziałać powstawaniu uzależnień u młodych graczy. Tencent, światowy gigant branży elektronicznej rozrywki, wprowadził właśnie do League of Legends mechanizm wyrzucający z gry nieletnich po dwóch godzinach spędzonych przed ekranem.
League of Legends z dwugodzinnym limitem grania dla nieletnich
Gracze, którzy nie ukończyli jeszcze 18 lat, w LOL-a pograją tylko dwie godziny dziennie. Mechanizm ograniczający czas rozgrywki został wprowadzony wspólnie przez Tencenta oraz Riot Games.
System będzie trudno oszukać. Konta w grach online tworzone są za pomocą osobistych identyfikatorów przyznawanym poszczególnym obywatelom. Twórcy gier mogą dzięki temu łato sprawdzić, czy dana osoba jest pełnoletnia.
Ograniczenie czasu spędzanego w grach przez klientów nie leży co prawda w interesie twórców, jednak alternatywą na chińskim rynku może być całkowite zakazanie tytułu. Chińczycy wydają na rozrywkę miliardy dolarów rocznie, lepiej więc mieć nieco ograniczony dostęp do ich pieniędzy, niż pożegnać się z nimi całkowicie.
Podobne ograniczenia czasu gry zastosowano już w Chinach w Fortnite i World of Warcraft. Tencent pozwala grać w Honor of Kings tylko przez jedną godzinę graczom, którzy mają mniej niż 12 lat.
Zobacz także: Chiny zaostrzyły prawo o grach. Zbanowano krew, ciała, a także pokera i... mahjonga