Nie żyje Tony Hendra, zagrał w filmie "Oto Spinal Tap" o szalonych heavymetalowcach

08.03.2021 09:13
Obsada "Oto Spinal Tap" Fot. 0070056/Reporter

W wieku 79 lat zmarł Tony Hendra z filmu o heavymetalowcach z grupy Spinal Tap. Wcielił się w rolę menadżera grupy.

Tony Hendra to angielski satyryk, aktor i pisarz. Chodził do klasy w St Albans School ze Stephenem Hawkingiem, a popularność zyskał dzięki satyrycznemu serialowi "Spitting Image". Jak Donosi "New York Times" twórca zmarł 4 marca 2021 roku.

Tony Hendra nie żyje

Tony Hendra nie żyje. Aktor zmarł w wieku 79 lat z powodu stwardnienia zanikowego bocznego, które znane jest również pod nazwą choroby Lou Gehriga. Schorzenie zdiagnozowano u mężczyzny w 2019 roku.

Hendra zaczął swoją karierę na Uniwersytecie Cambridge podczas studiów, gdzie dołączył do grupy teatralnej, z którą realizował komedie. W jej skład wchodzili również przyszli założyciele Monty Pythona.

Polecamy

Fanom metalu, Hendra jest najbardziej znany z głośnego mockumentary Roba Reinera z 1984 roku "Oto Spinal Tap". Film opowiada o heavymetalowej kapeli i jej burzliwej karierze. Co ciekawe, większość dialogów w produkcji była improwizowana, a komedia zapoczątkowała rozwój nowego gatunku filmowego. Tony Hendra wcielił się w niej w rolę menadżera zespołu Iana Faitha.

W 2004 roku Jessica Hendra młodsza córka aktora poinformowała "New York Times", że ojciec wykorzystywał ją seksualnie, gdy była małym dzieckiem. Aktor kategorycznie zaprzeczał zarzucanym mu czynom.

Polecamy
Joanna Chojnacka
Joanna Chojnacka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.