17.05.2018 16:56

Google Chrome wycofuje przydatną funkcję chwilę po jej udostępnieniu

Na automatyczne wstrzymywanie wideo uruchamiającego się samoistnie na przeglądanej stronie trzeba było czekać długo, a cieszyć się nim można było bardzo krótko – opcja znika z przeglądarki Google Chrome zaraz po tym, jak się w niej pojawiła. Okazało się, że wyłączała zbyt dużo.

logo Google Chrome
foto; materiały prasowe

Chrome nie bez kozery stał się najpopularniejszą przeglądarką na świecie – tworzona przez społeczność Open Source i dopieszczana przez programistów Google aplikacja ułatwia korzystanie z internetu dzięki wielu małym, ale przydatnym opcjom.

Jedną z nich była możliwość automatycznego wstrzymywania filmików uruchamiających się bez zgody użytkownika na przeglądanej stronie – opcja pojawiła się w Chrome 66. Została przywitana z entuzjazmem i nadzieją – pojawiające się znikąd dźwięki potrafiły naprawdę zirytować internautów.

Jak się jednak szybko okazało, broń na automatyczne odtwarzanie filmów wideo opracowana dla Google Chrome na swój celownik bierze także na przykład gry przeglądarkowe. A to już ciężko wybaczyć.

Chrome rezygnuje z blokowania autoodtwarzania filmów

Chęci były dobre, ich realizacja także nie pozostawiała zbyt wiele do życzenia – algorytmy stworzone na potrzeby wstrzymywania filmów działały jak należy, błędów nie było także w dziedzinie uczenia się preferencji i zachowań użytkownika i decydowania na tej podstawie, jaki film może się odtworzyć, a jaki należy zablokować.

Google Chrome robi więc wszystko zgodnie z zasadami sztuki – problemem jest to, że zaspał internet, a w szczególności twórcy webowych aplikacji, którzy nie dostosowali swoich produkcji do standardów proponowanych przez Google w Web Audio API.

W rezultacie pojawiły się problemy z działaniem niektórych gier i stron – i to na tyle poważne, że z funkcji inteligentnego wstrzymywania się od odtwarzania multimediów w Chrome postanowiono zrezygnować – przynajmniej do czasu, gdy internet się na nią przygotuje.

Według planów, ma to być październik 2018 roku – do tego terminu twórcy aplikacji webowych mają czas na dostosowanie się do nowych zasad.

Denerwują Was uruchamiające się automatycznie filmy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet