17.07.2018 14:05

Jakich emoji Polacy używają najczęściej i dlaczego?

Kiedyś oceniało się człowieka po stanie jego biurka, dziś – po historii przeglądania. Ludzi ogółem można zrozumieć, patrząc na to jakich używają emoji. Z okazji światowego dnia tych symboli Google zdradziło, które z nich są najczęściej używane przez poszczególne narody.

Emoji the movie
foto: kadr z wideo

Czy chcieć czy nie, emoji na stałe zawitało do naszego życia. Niektórzy z nas co prawda zatrzymali się na poziomie emotki łupanej, świat jednak nie czeka i rozwija się, dosłownie wierząc w twierdzenie, że jeden obraz przekazuje więcej, niż 1000 słów.

Jeśli komuś wydaje się jeszcze, że emoji to błaha sprawa, niech sprawdzi z jak zdecydowanym ruchem ze strony szefa Google spotkał się zarzut, że grafika pokazująca burgera jest nieprawidłowa.

Emoji są ze szczególnym upodobaniem używane podczas konwersacji mobilnych – częstotliwość stosowania poszczególnych symboli może nam powiedzieć co niego o osobach, które je stosują, a także domyślić się, w jakich okolicznościach rozmownych są używane.

Najpopularniejsze emoji na świecie

Z okazji Światowego Dnia Emoji otrzymaliśmy od Google zestawienia pokazujące, z jakich grafik użytkownicy klawiatury GBoard (domyślnej w smartfonach z Androidem) korzystają najczęściej.

foto: materiały prasowe

Jak widać, użytkownicy Androida to przede wszystkim ludzie szczęśliwi – do tego stopnia, że radość aż wyciska im łzy z oka. Właściwie nie ma się co temu dziwić, skoro wierchuszka emoji koncentruje się na miłości – serce w wielu odmianach znajduje się wśród najpopularniejszych przesyłanych sobie na świecie grafik.

Później są już tylko uśmiechy, przerwane na jedną chwilkę przez płacz.

Najpopularniejsze emoji w Polsce

W naszym kraju zasadniczo trzymamy się trendów światowych, podchodząc do nich jednak z nieco odmiennym animuszem. Dlatego też numerem jeden jest dla nas emoji pocałunku, co świadczy albo o wszechobecnej miłości i czułości przesyłanych sobie przez zakochanych przy każdej okazji, albo o podziemnym życiu internetowym Polaków, którzy masowo odwiedzają portale randkowe tylko dla dorosłych poprzez teorię przechodząc do praktyki.

Po wszystkim lubimy zaś najwyraźniej wyjść na piwo (bezalkoholowe ;) ), by w końcu poczuć się ukontentowanym i szczęśliwym – chyba, że charakterystycznie zmrużone oczy pokazują odmienny stan umysłu. Oczywiście historii opowiadanej przez te trzy grafiki może być zdecydowanie więcej – jeśli macie jakąś dobrą, nie zostawiajcie jej tylko dla siebie.

foto: materiały prasowe

Skąd wziął się fenomen emoji? Jennifer Daniel, projektująca grafiki dla Google, ma swoje zdanie na ten temat:

"

Do niektórych wyrażeń po prostu lepiej pasują obrazki niż tekst. Emoji stają się żartami zrozumiałymi tylko dla zainteresowanych, wchodzą do slangu, stają się częścią memów. Ulegają płynnym zmianom – tak samo jak język. "

Z informacji Google nie można się dowiedzieć, jak dużą popularnością cieszy się w naszym kraju emoji cebuli.

Używacie emoji?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet