23.08.2016 11:34

GIODO i UOKiK ostrzegają przed Windows 10

Polskie urzędy prowadzą postępowania sprawdzające inwigilowanie przez Microsoft użytkowników Windows 10. Mówi się o niezgodności z polskimi przepisami stojącymi na straży prywatności konsumentów.

GIODO i UOKiK ostrzegają przed Windows 10
foto: EFF Photos, CC BY 2.0

Sprawy toczyły się do tej pory bez rozgłosu – zarówno UOKiK, jak i GIODO zwróciły się do producenta systemu operacyjnego o wyjaśnienia związane z procesem aktualizacji starszych systemów Windows do wersji 10 oraz zakresu gromadzenia i przetwarzania danych osobowych.

Z sygnałów dochodzących z urzędów można wywnioskować, że otrzymane od Microsoftu informacje nie tylko nie rozwiały wątpliwości, lecz wręcz je umocniły. Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzeczniczka GIODO, w oficjalnym komunikacie udzielonym „Dziennikowi Gazecie Prawnej” wręcz ostrzega przed używaniem Windows 10 z ustawieniami sugerowanymi przez producenta w opcji ekspresowej instalacji.

"

Wówczas domyślnie włączane są mechanizmy śledzenia użytkownika, takie jak geolokalizacja, identyfikator reklamowy (advertising ID), nazwy instalowanych aplikacji czy adresy odwiedzanych stron. Przestrzegamy przed tym. "

To może być jednak tylko przedsmak kłopotów szykowanych Microsoftowi przez urzędy. Słychać głosy, że nawet po wyłączeniu przez użytkowników opcji pozwalających na śledzenie ich działań system zbiera o nich tak dużo informacji, że może to łamać polskie przepisy.

Postępowanie prowadzone przez Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpisuje się w działania prowadzone przez swoich odpowiedników z całej Unii Europejskiej. GIODO zdradza, że powstała specjalna grupa, której zadaniem jest sprawdzenie zgodności rozwiązań gromadzenia danych o użytkownikach stosowanych w Windows 10 przez Microsoft z europejskimi regulacjami prawnymi.

Niezgodność praktyk Microsoft z lokalnym prawem stwierdzono już we Francji – jeśli amerykański gigant nie dostosuje się do regulacji chroniących dane osobowe użytkowników, może na niego zostać nałożona kara. Podobnym orzeczeniem zakończy się najprawdopodobniej postępowanie prowadzone przez GIODO.

Postępowania UOKiK i GIODO zostały wszczęte w związku z sygnałami dochodzącymi od użytkowników. Microsoft oskarżany jest przez nich między innymi o zbieranie szczegółowych danych telemetrycznych o użytkowaniu systemu przez poszczególnych konsumentów oraz udostępnianie tych danych filiom koncernu na całym świecie.

Równocześnie słychać było o wątpliwościach, czy korporacja należycie informuje użytkowników o prowadzonych działaniach i sposobach przetwarzania danych osobowych oraz powodach ich gromadzenia. Zwrócono także uwagę na brak komunikatu o używaniu plików cookies – informacja o tym jest obligatoryjna w świetle prawa telekomunikacyjnego.

Do sprawy odniosła się Joanna Frąckowiak z polskiego oddziału Microsoft:

"

Windows 10 spełnia wymogi dotyczące ochrony danych, a sam użytkownik zachowuje pełną kontrolę nad zarządzaniem poziomem zabezpieczeń. Dokładamy wszelkich starań, żeby odpowiadać na ewentualne pojawiające się wątpliwości zgłaszane ze strony stosownych. "

W sierpniu 2016 roku pojawiły się także informacje, że oba urzędy wzięły pod lupę Facebooka i przyglądają się, czy także w tym przypadku nie dochodzi do naruszeń. Jak się okazało, serwis społecznościowy gromadzi o użytkownikach mnóstwo danych – w tym także tych wnikających bardzo mocno w prywatność i intymność – i wykorzystuje je do sprzedawania reklam.

O tym, jak zakazać Facebookowi śledzenie się w internecie pisaliśmy w naszym poradniku.

Wszystkie dane, jakie zgromadził na temat danego użytkownika pokazał także Google – korporacja otworzyła archiwum z wieloletnimi wpisami pokazującymi co o danej godzinie wybranego dnia robiliście korzystając z telefonu, wyszukiwarki czy przeglądarki internetowej.

A jakie jest Wasze zdanie na temat Windows 10?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Komputery Microsoft