02.05.2018 15:12

Microsoft chce od użytkowników po 2 zł na potwierdzenie pełnoletności

Przesłanie skanu dowodu, podanie numeru karty kredytowej bądź wpłacenie 2 zł – takich żądań ze strony Microsoftu mogą spodziewać się użytkwonicy usług korporacji w związku z wchodzącymi w życie przepisami RODO.

monety 1, 2 i 5 zł
foto: materiały prasowe

Żeby móc świadczyć usługi w Polsce i Europie, trzeba się do chroniącego informacje o klientach rozporządzenia o danych osobowych dostosować. Robić można to na kilka sposobów – na przykład zakładając bana wszystkim użytkownikom, którzy nie skończyli 16 lat, jak będzie to miało miejsce w przypadku WhatsAppa.

RODO postuluje bowiem, że zabronione jest zbieranie danych o osobach młodszych – chyba, że za zgodą rodziców (w Polsce ten wiek miał być obniżony do 13 lat). Za złamanie przepisów przewidywane są wysokie kary, przedsiębiorstwa dostosowanie się do nowych przepisów traktują więc śmiertelnie poważnie.

Oznacza to kłopoty dla osób, które rejestrując się podały niepełne wymyślone dane – dostęp do usług Microsoftu (na przykład komunikatora Skype) może im zostać zablokowany do czasu potwierdzenia wieku lub… otrzymania zgody rodziców.

Microsoft potwierdza wiek przyjmując przelew na 2 zł

To właśnie użytkownicy potwierdzający władzę rodzicielską nad swoimi dziećmi (wymaga to powiązania kont w usługach MS) zobowiązywani są do udowodnienia swoich praw dokonaniem wpłaty na 2 złote. Pieniądze trafią na konto rodzica lub dziecka – wyboru dokonuje się podczas przygotowywania płatności.

foto: zrzut ekranu

Osoby potwierdzające własny wiek mogą to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy z nich to dodanie do konta informacji o używanej karcie kredytowej – MS na tej podstawie będzie mógł potwierdzić, że rzeczywiście jesteśmy osobą dorosłą.

Druga opcja to przesłanie zdjęcia dowodu osobistego. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że dane nieistotne dla weryfikacji, ale kluczowe dla użytkowników (numer dowodu, PESEL) może być zamazany – potrzebne są tylko personalia oraz data urodzenia.

Joanna Frąckowiak, rzecznik Microsoftu, komentuje sprawę sucho i enigmatycznie:

"

Microsoft wdraża wymagania dotyczące zgody rodzicielskiej w całej Unii Europejskiej, aby spełnić nowe wymagania RODO (GDPR), które wejdą w życie w maju tego roku. "

Rozwiązanie weryfikacji wieku stosowane przez Microsoft zostało żywcem przeniesione z USA, gdzie funkcjonuje prawo COPPA, zabraniające zbierania danych o dzieciach mających mniej niż 13 lat.

Jaką datę urodzena podajecie podczas rejestracji?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Komputery