"Batman": czarny charakter zarobi dwa razy więcej niż główny bohater?

AKTUALIZACJA 10.03.2020 24.09.2019 13:46
AKTUALIZACJA 10.03.2020 24.09.2019 13:46

Rola głównego bohatera nie zawsze gwarantuje aktorowi najwyższą gażę. Jak się okazuje, przykładem takiej sytuacji może stać się najnowszy "Batman".

Fot. Foto: Shooting Star/Sipa USA/East News|undefined

Najnowszy "Batman" przeszedł dotychczas nieco wyboistą drogę. Gdy Ben Affleck zrezygnował z roli, na scenę wszedł Robert Pattinson. Ten wybór nie spodobał się wielu widzom. Prace nad filmem ruszyły jednak pełną parą, w wynik czego otrzymujemy coraz więcej informacji z nim związanych. Jeśli wierzyć najnowszym doniesieniom, aktor wcielający się w filmowego złoczyńcę miałby zarobić przeszło dwa razy więcej, niż odtwórca głównej roli.

"Batman": czarny charakter zarobi dwa razy więcej niż główny bohater?

Dziś rano informowaliśmy was, że Jonah Hill ("Wilk z Wall Street", "Maniac") negocjuje angaż do roli czarnego charakteru. Tożsamość owego złoczyńcy okazała się kwestią sporną - jak podają amerykańskie media, Hill ma startować do roli Riddlera, zaś wytwórnia Warner Bros. miałaby go widzieć jako Penguina. Okazuje się, że ta kwestia może nie być jedynym problemem, jaki pojawił się w trakcie negocjacji.

Przeczytaj także

Według Justina Krolla (reportera Variety), oferta angażu dla Hilla pojawiła się już miesiąc temu. Aktor miał jednak zażądać gaży wysokości 10 milionów dolarów. Jest to suma ponad dwukrotnie większa od tej, którą za swój występ otrzyma Robert Pattinson, który wciela się w głównego bohatera. Czy Warner Bros. przyjmie warunki Hilla, uznając, że wart jest takich pieniędzy? Zobaczymy. Powyższe doniesienia mogą się również okazać wyssane z palca. Nie zostaje zatem nic innego, jak poczekać na oficjalne doniesienia.

Zobacz też: Czy Joker Joaquina Phoenixa spotka się z Batmanem Roberta Pattinsona?