` Bradley Cooper w filmie o Bee Gees - Antyradio

Bradley Cooper gwiazdą kolejnego filmu muzycznego. Czy będzie hitem na miarę "Narodzin gwiazdy"?

AKTUALIZACJA 17.02.2020 17.02.2020 10:55
AKTUALIZACJA 17.02.2020 17.02.2020 10:55

Według najnowszych informacji Bradley Cooper jest jednym z kandydatów nadchodzącej filmowej biografii grupy Bee Gees. W kogo miałby się wcielić słynny aktor?

Fot. Bradley Cooper|undefined

Sukces filmu "Bohemian Rhapsody" sprawił, że Hollywood zwróciło swoje oczy w stronę biografii słynnych muzyków. Wystarczy przywołać, chociażby "Rocketmana" - musicalową produkcję opowiadającą o życiu Eltona Johna. Twórca filmu o zespole Queen postanowił wziąć na warsztat kolejną słynną brytyjską grupę muzyczną. Tym razem chodzi o Bee Gees. W jedną z głównych ról w nadchodzącej biografii ma szanse wcielić się Bradley Cooper. 

Bradley Cooper w filmie o Bee Gees

Jak podaje The Daily Mail, Cooper jest jednym z pierwszych aktorów branych pod uwagę w produkcji i Bee Gees. Twórcy chcą go obsadzić w roli Barry'ego Gibba - najstarszego z braci grających w słynnym zespole. Na razie nic nie zostało oficjalnie potwierdzone, ale Cooper z łatwością wcieliłby się w muzyka, ponieważ rolą w "Narodzinach gwiazdy" wypadł fantastycznie i przy okazji udowodnił, że potrafi śpiewać. 

Przeczytaj także

Na razie aktor i reżyser prowadzą "ogólne rozmowy" na temat angażu do wciąż niezatytułowanej produkcji. Film o Bee Gees jest na razie na bardzo wczesnym etapie prac. Producentem biografii został Graham King, który pracował również nad "Bohemian Rhapsody". Współproducentem nadchodzącego filmu będzie firma Stevena Spielberga Amblin Entertainment. W ekipie znalazł się również Anthony McCarten - scenarzysta filmu o Queen, odpowiedzialny również za takie tytuły, jak "Dwóch papieży", "Czasy mroku" czy "Teoria wszystkiego".

Przeczytaj także

Sceanrzysta skomentował pracę nad filmem. 

Poleciałem do Miami i odbyłem dwa długie spotkania z Barrym. Sposób, w który pracuję można porównać do partnerstwa, w którym trzeba sobie podać ręce. Zawsze uświadamiam swoich bohaterów na samym początku, że to co robię, nie jest robieniem fotografii, jest malowaniem obrazu. Scenariopisarstwo jest impresjonistyczne z natury i muszę mieć przestrzeń na rozwinięcie skrzydeł. Istnieje wiele aspektów, z którymi trzeba się zmagać, ale jeśli sobie odpuścimy, to wpłynie dramatycznie na scenariusz, a kto chce oglądać złe filmy?

Barry Gibb jest jedynym członkiem zespołu, który wciąż żyje. Jego pozostali bracia zmarli kilka lat temu - Maurice w 2003 roku, a Robin w 2012. Na razie nie wiadomo, kiedy filmowa biografia Bee Gees trafi do kin, ale wszystko wskazuje na to, że fani grupy będą musieli poczekać około dwóch lat na premierę. 

Przeczytaj także

Zobacz też: Najlepszy film biograficzny o muzyku rockowym [SONDA]